Cytat:Pamiętam, że w czwartej (a może to była piąta?) klasie bardzo podobał mi się Król Szamanów. Aczkolwiek nie wiem, czy to anime, manga czy jeszcze coś innego.
Anime jest animowanym serialem, manga to wersja książkowa ( coś jak komiks, ale nie do końca).
Moja przygoda z anime też zaczęła się od Sailor Moon xd. Wiecie, że np: Pszczółka Maja to też anime? (Mitsubachi Māya no bōken) Co prawda nie jest to pełnokrwiste anime, ale jak już wcześniej napisałem, anime to baaardzo rozległy gatunek.
Następnie oglądałem Dragon Balla i kilka innych serii, które emitowane były w telewizji. Jednak na poważnie się tym zainteresowałem dzięki kanałowi Hyper. Były na nim wieczorami emitowane odcinki niektórych, bardziej poważnych serii np: Cowboy Bebop.
Jestem pewien, że dla każdego znalazłbym anime, które by mu się spodobało.
Szczególnie polecam "Higurashi No Naku Koro Ni" lub "Code Geass". Te dwie seriie pochłonąłem jednej nocy, po prostu po obejrzeniu 1-2 odcinków nie mogłem się oderwać od monitora. Psychodela połączona z sielankowym życiem w Higurashi wymiata. Nie będę zdradzał szczegółów, bo to zabiłoby tajemniczość fabuły, jednak jestem pewny, że Alojzemu by się spodobało. ;]