Witaj w serwisie literackim Literka.info!

Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami.
~Oscar Wilde


Przed zarejestrowaniem się, koniecznie zajrzyj do REGULAMINU!
Prosimy o uzupełnianie spisu treści!


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 1.5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Broń Ostateczna
Autor Wiadomość
AlpenGold Offline
Darkness inside my mind
Użytkownik

Liczba postów: 41
Dołączył: 18-12-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #1
Broń Ostateczna
Zdaję sobie sprawę z "dziwności" tego prologu. Mimo wszystko chcę, by taki został. Zapraszam do lektury i oceny... Blink
Prolog


Na początku był Meron i Nemeia — bóg i bogini bez kształtu, krążący wśród nicości. W pewnym momencie — nie wiadomo, czy za dnia, czy podczas nocy, gdyż noc i dzień jeszcze nie istniały — z Nemei narodziły się Garren, Yukino, Drayotta i Ferno. Meron postanowił ofiarować swym potomkom coś kształtnego, dobrego i pięknego. I tak stworzył kulę i zalał ją wodami morskimi, a potem wyłonił z jej wnętrza cztery, oddzielone od siebie niebieskimi wodami, tereny, przyznając każdemu ze swych dzieci po jednym. Tak powstały cztery królestwa — największy Yukino i kolejno mniejsze, Drayotta, Garren i Ferno. Następnie, z pomocą Nemei, oddzielił niebo od ziemi, a tą z kolei od wody. Wyróżnił noc i dzień, a potem ustanowił tak, by po upływie dwunastu godzin wymieniali się. Dodatkowo rozkazał słońcu imieniem Karuna towarzyszyć dniu, oświecając i ogrzewając cały świat, oraz księżycowi, którego nazwał Rimo, by rozświetlił swym jasnym blaskiem czarną noc. Tak powstał czas określany dzięki upływowi nocy i dni. Wreszcie zajął się kontynentami wcześniej oddzielonymi. Pokrył zielenią lasy, wzniósł wzgórza i góry, obniżył kotliny i otoczył je wzniesieniami, rozpostarł pola. Stworzył jeziora i stawy oraz uczynił źródła, z których to wypłynęły rzeki. Nemeia zajęła się wszelką florą — zasiała drzewa, krzewy i przepiękne kwiaty. Później wypełniła kulę różnorakimi istotami. Odtąd w wodach i na lądzie mieszkały różne stworzenia.
Meron i Nemeia oraz ich potomstwo byli zadowoleni z tego, co stworzyli. Nadali światu nazwę Mallebrotte. Mijały dnie oświecane przez Karunę i noce rozświetlane przez Rimo. Czas upływał im na zachwycaniu się Mallebrottem. Jednak nieświadomie stworzyli coś jeszcze. Od tamtej chwili, kiedy Meron wyróżnił dzień i noc, nic już nie miało trwać wiecznie. Nawet bezkształtni bogowie zaczęli się starzeć. Zmartwieni nadchodzącym końcem, wpadli na pomysł, by oddać komuś Mallebrotte. I tak dali początek człowiekowi.
Cały czas się kochali i byli szczęśliwi. Tak na świecie powstała miłość, radość i szczęście. Niedługo potem Meron odszedł. Nemeia i jej potomstwo swymi łzami i bólem po stracie, sprowadzili na świat cierpienie i smutek. Wkrótce i Nemeia odeszła, a rodzeństwo ogarnęły nowe uczucia, które przedostały się do Mallebrotte — strach i zmartwienie. Bali się, iż nie poradzą sobie sami w sprawowaniu opieki nad Mallebrotte. Dodatkowo obawiali się trudności, jakie napotkają tego, kto przeżyje najdłużej. Postanowili więc skupić całą swoją magię w jednym miejscu — we wnętrzu stworzonej przez Merona kuli nazywanej Mallebrotte. Kiedy to zrobili, zniknęli, pozostawiając świat ludziom. Magia utkwiona w samym wnętrzu kuli zaczęła się rozprzestrzeniać, a ludzie nabywali coraz to nowszych umiejętności.

You will never realize, what darkness lies inside, inside my mind...

Sirenia - My Mind's Eye
05.02.2012 16:51
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Literkowy Sponsor
Maradine Offline
Senna Mara
*

Liczba postów: 629
Dołączył: 15-02-2011
Reputacja: 4
Pozytywna
Post: #2
RE: Broń Ostateczna
Świat bez bogów. Hm, ciekawe. A prolog wcale nie taki dziwny, właśnie... zwyczajny. Trochę jak osobna historia, bo teraz przychodzi się tylko zastanawiać, jak chcesz opowiedzieć ciąg dalszy tej historii. A ja jestem jej ciekawa, tak w sumie ^^

Z takich technicznych... to raczej jestem mile zaskoczona, bo nic nie rzuciło mi się w oczy. Może tylko tam na początku, zamiast "był", "byli" Blink

Im dłużej o tym myślę, do najprzeróżniejszych wniosków dochodzę. Taki prolog jest bardzo bezpieczną sprawą. Ale musi mieć też jakiś cel. Na pewno coś się będzie tyczyło magii, tego jestem pewna Grin Reszty... zobaczymy. Czekam na ciąg dalszy!

[Obrazek: scaled.php?server=41&filename=wo...es=landing]
05.02.2012 19:17
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mortis Offline
Don't look at me
Użytkownik

Liczba postów: 159
Dołączył: 08-11-2010
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #3
RE: Broń Ostateczna
Przeczytałem... krótkie jak to prolog, co poradzić. Musze ci powiedziec, ze po przeczytaniu naszla mnie mysl, ze napisales cale to stworzenie swiata tylko po to, aby wyjasnic pojawienie się magii na świecie. Czy to dobrze? Mi nie przeszkadza, choć tyle już opisów stworzenia przeczytałem, że już tylko wyłapuje różnice. Ciężko powiedzieć coś więcej, zasad gramatyki się trzymasz, tak pobierznie patrząc...

Daj coś konkretnego.

Hot dziewczynki topless
I chłopcy z kaloryferami też
05.02.2012 21:34
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
AlpenGold Offline
Darkness inside my mind
Użytkownik

Liczba postów: 41
Dołączył: 18-12-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #4
RE: Broń Ostateczna
Dziękuję, Maradine. Miło mi to słyszeć (a raczej czytać). Smile Pierwszy rozdział dodam w najbliższym czasie. Przynajmniej taki mam zamiar.
Mortis, nie pisałam tego w celu takim, jak myślisz. Nie do końca. Chciałam stworzyć nowy świat. Po części masz rację, chciałam też wyjaśnić pojawienie się magii. Ale głównie chodziło mi o wykreowanie świata.
Dziękuję za komentarze. ^^

You will never realize, what darkness lies inside, inside my mind...

Sirenia - My Mind's Eye
05.02.2012 22:19
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Cosinus Offline
Zigermar
Użytkownik

Liczba postów: 496
Dołączył: 26-09-2010
Reputacja: 1
Pozytywna
Post: #5
RE: Broń Ostateczna
Na razie nie mamy żadnych konkretów, po prostu zwykły prolog. Plusem jest to, że udało Ci się nie zniechęcić mnie do dalszej lektury Smile. Minusem (przynajmniej dla mnie, choć może ciężko to zrobić inaczej) są ewidentne analogie do stworzenia świata opisanego w Biblii, chyba najbardziej jaskrawym tego przykładem jest fragment: "Meron i Nemeia oraz ich potomstwo byli zadowoleni z tego, co stworzyli." ("... a Bóg widział, że to co stworzył było dobre...").
Ogólnie jednak nie jest źle, czekam na kolejne fragmenty.

Na co człowiekowi świstek z napisem, że studiował, lizał dupy profesorom i opierd*** się przez 4, 6 czy 8 lat? [...] Jakie to wszystko głupie. Przecież jak coś umiesz, to umiesz - nie umiesz, to nie umiesz. Co ma do tego szkoła i papierki?
— William Wharton

Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją.
— Woody Allen

Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
— George Bernard Shaw
06.02.2012 00:02
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
AlpenGold Offline
Darkness inside my mind
Użytkownik

Liczba postów: 41
Dołączył: 18-12-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #6
RE: Broń Ostateczna
O, nawet tego nie zauważyłam. xD Faktycznie podobne. Hmm... Mi to bardziej pod mitologię podchodziło, kiedy to pisałam, a muszę przyznać, że mitologii nie lubię. Tongue
Dziękuję za komentarz. Smile

You will never realize, what darkness lies inside, inside my mind...

Sirenia - My Mind's Eye
06.02.2012 00:11
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
NewWriter Offline
Czy jesteś prawdziwą Alą?
Użytkownik

Liczba postów: 40
Dołączył: 16-01-2012
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #7
RE: Broń Ostateczna
Na początku myślałem, że będzie to jakaś nudna notka z Wikipedii, ale pomyliłem się. Było ciekawie i tak trzymaj. Na razie więcej tutaj nic nie powiem, bo i tekstu za mało. Pisz i wrzucaj! Grin

Co ja pacze?

Powiew nordyckiej magii
06.02.2012 12:38
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
AlpenGold Offline
Darkness inside my mind
Użytkownik

Liczba postów: 41
Dołączył: 18-12-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #8
RE: Broń Ostateczna
To dobrze, że nie brzmię jak wikipedia. Grin
Z chęcią wstawiłabym już 1 rozdział... xD

You will never realize, what darkness lies inside, inside my mind...

Sirenia - My Mind's Eye
07.02.2012 23:14
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ghar'Amel Offline
Złoty Róg Obfitości
*

Liczba postów: 403
Dołączył: 24-02-2011
Reputacja: 3
Pozytywna
Post: #9
RE: Broń Ostateczna
Dawno komentowałam. Jeszcze trochę to zapomnę jak to się właściwie robi.
Stworzenie świata. Ciekawe, ale krótkie. Opis stworzenia świata i czasu, co prawdę mówiąc szalenie mi się podobało. No, prawie. Jedyne, co mnie w bok uwierało to fakt, że bezkształtni bogowie zaczęli się starzeć. Skoro byli bezkształtni, to jak się starzeli? Błagam, sprostuj i wyjaśnij, bo jakoś tego nie rozumiem. No... (zerknęłam sobie na zegarek. Z żalem zauważyłam, że jest już po północy) może być to skutek godziny, co jest bardzo prawdopodobne... Ale i tak chciałabym usłyszeć twoją odpowiedź.
Póki co, to było troszkę za krótko, by jakoś to ocenić. No i nie ma żadnego bohatera, który będzie brał udział w wydarzeniach, bo wszyscy prologowicze pomarli. Cóż, zobaczymy co będzie dalej ^^

Wariat to człowiek cierpiący na dużą niezależność intelektualną.
12.02.2012 00:11
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
AlpenGold Offline
Darkness inside my mind
Użytkownik

Liczba postów: 41
Dołączył: 18-12-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #10
RE: Broń Ostateczna
Ghar'Amel, równie dobrze mogłaś zapytać, jak z bezkształtnego boga mogło się cokolwiek narodzić, albo jak to możliwe, że cokolwiek czują. To jest fikcja literacka, nie wszystko w utworze musi zgadzać się ze światem rzeczywistym.

You will never realize, what darkness lies inside, inside my mind...

Sirenia - My Mind's Eye
14.02.2012 18:40
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: