Witaj w serwisie literackim Literka.info!

Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami.
~Oscar Wilde


Przed zarejestrowaniem się, koniecznie zajrzyj do REGULAMINU!
Prosimy o uzupełnianie spisu treści!


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Creepypasta
Autor Wiadomość
Beza Offline
Wesoła duszyczka
Użytkownik

Liczba postów: 48
Dołączył: 11-11-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #1
Creepypasta
Creepy pasta - temat często pojawiający się na forach. Czym one są? Są to krótkie teksty, po których podobno nie da się zasnąć. Kilka znalezionych w internecie <: Najlepiej czyta się o 2 w nocy.

Polybius

Spoiler(Pokaż)
Gra została wypuszczona na rynek w bardzo małym, wręcz znikomym nakładzie. Jeden czy dwa przestarzałe automaty na przedmieściach Portland. Wokoło gry panuje atmosfera tajemnicy i krąży o niej wiele dziwnych opowieści, podobno powodowała amnezję, ludzie nie pamiętali gdzie mieszkają a nawet nie pamiętali swojego imienia!

Miała być ona wyprodukowana przez pewien rodzaj wojskowej grupy badawczej która zajmowała się najnowszą technologią. Pracowali także nad metodami modyfikacji zachowań ludzkich. Wszystko było opracowywane na potrzeby CIA. Dzieci które grały w tą grę budziły się z krzykiem w środku nocy, większość z nich miała potworne koszmary.

Zgodnie z zeznaniami właściciela salonu gier, "faceci w czerni" zbierali nagrania z procesu gry. Nie interesowały ich pieniądze jakie mogli zarobić na automacie, oni po prostu zbierali informacje na temat gry.

Pomijając całą tajemniczą otoczkę, sama gra też nie należała do zwykłych. Abstrakcja która zakrywała na psychodelie łącząca szybką akcję z elementami układanki - ten dziwny, bądź co bądź, opis najlepiej opisuje jak gra mogła wyglądać. Dzieci które w nią zagrały, odczuwały potem paniczny strach przed jakimikolwiek rodzajami gier wideo. Jeden z nich rozpoczął nawet swojego rodzaju krucjatę przeciwko nim. Skontaktowaliśmy się z nim, z nadzieją że będzie miał dla nas jakieś informacje na temat Polybiusa, niestety jedyne co był nam w stanie powiedzieć to to że gra zniknęła z salonu gier niecały miesiąc po tym jak w nią zagrał.

Nikt nigdy nie znalazł ROMu (przyp. tłumacza pamięć tylko do odczytu, pozwala nam np grać w gry z snesa na komputerze) choć niektóre źródła twierdzą że jednak istnieje jakaś wersja, jednak jest w posiadaniu nieznanego kolekcjonera. Po internecie krąży parę screenshotów z gry.


Niepokojące istoty

Spoiler(Pokaż)
Czy kiedykolwiek dostrzegłeś coś przelotnie kątem oka? Zwykły ruch wyłapany gdzieś w polu widzenia. Większość ludzi po prostu uważa to za cień spowodowany przez migotanie świecy lub kota zeskakującego gdzieś z mebli. Dziewięćdziesiąt dziewięć procent z nich ma racje.Jednak jest coś, nieuchwytnego dla oka. Możemy łatwo to wyjaśniać powyższymi warunkami, lecz gdy czasem to się dzieje, czujemy, że coś jest nie tak. Dreszcze u dołu kręgosłupa, lekki ból w boku. Może nawet spowodować chwilową pustkę w głowie, po której nie pamiętamy co chcieliśmy zrobić.

Jeżeli którykolwiek z tych objawów kiedyś odczułeś, to może być powód do niepokoju. Nasze widzenie peryferyjne jest zaprojektowane do dostrzegania ruchu, nawet w ciemności. Zostało ono wykorzystane do obrony przed drapieżnikami w początkach naszego istnienia. I tak jak wiele aspektów naszego człowieczeństwa, pozostało, ale osłabione.
Ten widok kątem oka cały czas alarmuje nas o niebezpieczeństwie, i chociaż atak drapieżników spadł na liście dzisiejszych niebezpieczeństw, możemy mieć z nimi cały czas do czynienia. One nadal istnieją. Jeśli kiedykolwiek poczujesz dreszcze na plecach, nie koncentruj się na tym co zobaczyłeś kątem oka. Być może lepiej nie widzieć.


Dziewczyna

Spoiler(Pokaż)
Pewnego dnia, chłopiec imieniem Tom siedział w szkolnej klasie i robił zadanie z matematyki. Było to sześć minut po zakończeniu lekcji. Gdy robił swoje zadanie domowe, coś przykuło jego uwagę.
Tom siedział przy oknie. Odwrócił się i spojrzał na trawnik na zewnątrz. Leżało tam coś, co wyglądało jak zdjęcie. Gdy chłopiec wychodził ze szkoły, podbiegł do miejsca, gdzie je widział.
Podniósł je i uśmiechnął się. Zdjęcie przedstawiało najpiękniejszą dziewczynę, jaką kiedykolwiek widział. Nosiła sukienkę z trykotami i czerwone buty, ręką pokazywała gest pokoju (V).
Była tak piękna, że postanowił odnaleźć ją za wszelką cenę. Biegał po całej szkole i pytał wszystkich czy ja znają lub czy kiedykolwiek ją widzieli. Niestety, wszyscy odpowiadali, że nie. Tom był zdruzgotany.
Gdy wrócił do domu, spytał swojej starszej siostry, czy kiedyś widziała tą dziewczynę, niestety ona również odpowiedziała, że nie. Było bardzo późno, więc tom poszedł na górę do swojego pokoju, położył zdjęcie obok łóżka i poszedł spać.
W środku nocy Toma obudziło stukanie w okno, jakby ktoś stukał w nie paznokciem. Przestraszył się. Zaraz potem usłyszał chichot. Zauważył cień koło okna, więc wstał z łóżka, podszedł do okna i je otworzył, chcąc odnaleźć źródło tajemniczego chichotu. Zniknęło.
Następnego dnia pytał o dziewczynę ze zdjęcia wszystkich swoich sąsiadów. Nikt jej nie znał. Gdy jego matka wróciła do domu, jej także zapytał o zdjęcie. Ona również odpowiedziała „nie”. Poszedł do swojego pokoju, położył zdjęcie na biurku i poszedł spać.
Po raz kolejny obudziło go stukanie. Wziął ze sobą zdjęcie i podążył za chichotem. Przechodząc przez ulicę został potrącony przez samochód. Zmarł ze zdjęciem w dłoni.
Kierowca wyszedł z auta i usiłował mu pomóc, ale było już za późno. Nagle zobaczył zdjęcie i je podniósł.
Przedstawiało piękną dziewczyną z uniesionymi trzema palcami.


Pamięć genetyczna

Spoiler(Pokaż)
Wiele klasycznych ikon horroru, np. ksenomorfy H.R. Gigera z serii filmów "Obcy", Piramidogłowy z gier z serii Silent Hill i inne przerażające potwory mają wspólne cechy. Blada skóra, ciemne, głęboko osadzone oczy, wydłużone twarze, ostre zęby itp. Te obrazy inspirowały horrory, nie bez powodu. Obrazy tych twarzy są wdrukowane w ludzki umysł.
Wiele rzeczy wywołuje u ludzi instynktowny strach. Strach jest naturalny, nie musi przeobrazić się od razu w wielkie przerażenie. Jest wiele strachów, pochodzą one z zamierzchłych, ciemnych czasów, kiedy błyskawica mogła spalić drzewo, na którym mieszkałeś, przetaczający się w oddali odgłos grzmotu mógł oznaczać uciekające w popłochu stado zwierząt, a w ciemności kryły się drapieżniki.
Pytanie, jaki musisz sobie zadać to:
Co takiego musiało się dziać wtedy, w tych zapomnianych epokach, przed początkiem historii, co sprawiło, że rodzaj ludzki odczuwa tak głęboki instynktowny strach przed bladymi istotami z głęboko osadzonymi oczami, ostrymi jak brzytwa zębami i wydłużonymi twarzami?
Uważaj.


Portrety

Spoiler(Pokaż)
Myśliwy, po całym dniu polowania, znajdował się w środku ogromnej puszczy. Robiło się ciemno i całkowicie opadł z sił. Zdecydował się iść w jednym kierunku, dopóki nie upewni się co do swojego położenia. Po paru godzinach znalazł chatkę na małej polanie. Ponieważ było już bardzo ciemno zdecydował, że zostanie w niej na noc. Podszedł do chatki. Drzwi były otwarte. W środku nikogo nie było. Myśliwy położył się na znalezionym łóżku, decydując, że wszystko wyjaśni właścicielowi chatki rano.
Rozejrzał się po wnętrzu chatki. Zaskoczony spostrzegł na ścianach kilka portretów, namalowanych z dbałością o najmniejsze szczegóły. Wszystkie portrety bez wyjątku wyglądały, jakby się mu przyglądały. Ich twarze wykrzywione były w grymasach nienawiści i złości. Myśliwy poczuł się dziwnie. Starając się za wszelką cenę zignorować portrety, odwrócił twarz od ściany i wykończony zapadł w głęboki sen.
Rano myśliwy zbudził się. Odwrócił się i zamrugał w nieoczekiwanym świetle słońca. Spostrzegł, że w chatce nie ma żadnych portretów, tylko okna.


Oddech

Spoiler(Pokaż)
To dzieje się kiedy próbujesz zasnąć. To dziwne uczucie spadania tuż zanim zaśniesz. Następnym razem kiedy pójdziesz do łóżka i to poczujesz, daj się temu ponieść. Wytrzymaj i nasłuchuj. Nasłuchuj uważnie, bo nie będziesz w stanie utrzymać się na krawędzi zbyt długo. Tam, tuż przed zaśnięciem usłyszysz dźwięk. Łagodny pomruk, odległe echo, jak ciche westchnięcie. Posłuchaj uważnie i zapamiętaj ten dźwięk. To odgłos twojego ostatniego oddechu.


Koszmary

Spoiler(Pokaż)
Badania Narodowego Instytutu Psychiatrii w Bostonie (Massachusetts) wykazały, że nie da się odnaleźć źródła zjawiska znanego jako koszmary senne.
Podczas gdy źródłem zwykłych snów są podświadome pragnienia, większość koszmarów wygląda, jakby pochodziła z jakiegoś zewnętrznego źródła. Kiedy badani mieli opowiedzieć swoje koszmary, prawie zawsze mózg wykazywał aktywność w sferze odpowiadającej za prawdziwe, fizyczne wspomnienia, nie w sferze, gdzie zapisywane są normalne sny.
Inaczej mówiąc, ci obcy i potwory, które widzisz w swoich snach...
Istnieją naprawdę.



Ja wcale nie wybrałam swoich ulubionych. ^^

[Obrazek: unled1i.png]
Я люблю тебя, Польша
Zostań wyznawcą bezoizmu!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.11.2011 20:01 przez Sylar.)
21.11.2011 16:48
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Literkowy Sponsor
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,618
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #2
RE: Creepy pasta
Można wiedzieć, z jakiej to strony bierzesz?


O grze czytałam wcześciej, może gdyby ten fragment był napisaniu ciut inaczej (widziałam gdzies opis gry i screeny) to był by dreszczykowaty, ale dziwi mnie co akurat tak skonstruowany robi wsród innych.

Po drugim przyznam szczerze, że mną zatelepało, najbardziej ze wszystkich. Brr.

Trzecie ciekawe. Ciekawy motyw na opowiadanie ^^

Czwarte powodujące chęć zastanowienia się. Ciekawe.

Piąte, o portretach, znałam. Zero ciar, i wtedy i teraz.

Szóste, no no, to niezłe. Efekt "spadania" znam, to fakt. A reszta? Hm...

Siódme niebardzo przeraziło, może dlatego, ze znam Ich i wiem, ze to prawda. Poniekąd.


Idę poszukać więcej. A wcześniej opiszę cos od siebie, co ostatnio czytałam (nie wiem jak to znaleźc wiec spróbuję streścić).

Edycja - znalazłam ten tekst z telefonem:

Telefon

Spoiler(Pokaż)
Weź swój telefon i przy wybieraniu numeru wciskaj cyfrę 1 tak długo, jak tylko się da. Następnie zadzwoń pod ten numer.
W większości przypadków usłyszysz w swojej słuchawce informację, że taki numer nie istnieje. Wtedy po prostu się rozłącz.
Czasami jednak, bardzo rzadko przy dzwonieniu pod ten numer usłyszysz sygnał. Dokładnie przez 4 minuty nie będziesz słyszał nic poza nim. Później ktoś odbierze telefon. Dokładnie przez 7 minut będziesz słyszał szum.
Po tym czasie w słuchawce odezwie się zachrypnięty głos. Spyta krótko "Kto?"
W tym momencie możesz wypowiedzieć nazwisko dowolnej nieżyjącej osoby. Będziesz miał możliwość rozmowy z nią tak długo, jak tylko będziesz chciał.
Jednakże, jest pewien haczyk. Jak tylko odwiesisz słuchawkę, oni będą znali twój numer. Będą do ciebie dzwonić non-stop i mówić o okropieństwie śmierci i piekła. Nie pomoże ci nawet zmiana numeru.
Będą dzwonić zawsze.

Znajomy podjął się zadania, ale na razie (ciekawe czemu...) nie udało mu się dodzwonić do zmarłych ^^

Miagarvina
109 641
<klik>
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.11.2011 20:30 przez Sylar.)
24.11.2011 14:57
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,618
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #3
RE: Creepy pasta
Zmieniłam tytuł, bo tak się to pisze. No i kilka ode mnie po przeczytaniu kilkudziesięciu creepypastów.


Dostałam takie zimne bu po pysku jak to przeczytałam. Kocham ludzi, którzy to wymyślają:
Obudź się
Spoiler(Pokaż)
Prawdą jest, że niektóre ofiary tortur podczas owego aktu przemocy wpadają w świat fantazji, z którego mogą się nie obudzić. W tym katatonicznym stanie ofiara żyje w świecie takim jak prawdziwy za wyjątkiem tego, że nie jest w nim torturowana. Jedyną możliwością, by naświetlić takiemu osobnikowi sytuację i skłonienie go do obudzenia jest notka znaleziona w świecie fantazji. Informuje ona o ich stanie zdrowia i karze im się obudzić. Nawet wtedy opuszczenie świata wyobraźni może zabrać kilka miesięcy i... PROSZĘ OBUDŹ SIĘ!


Smile.jpg/Smile.dog
Spoiler(Pokaż)
3 lipca 2009 otrzymałem e-mail’a od mojego przyjaciela Matt’a Garcia w którym po prostu spytał mnie: "Czy słyszałeś o smile.jpg?
Odpisałem mu szczerze: "Nie, nie słyszałem... czy to jakiś plik? Co to jest? "
Potem postanowił mi o tym opowiedzieć:
"Natknąłem się na to wczoraj wieczorem. Najwyraźniej jest to jakiś stary obrazek, lecz nie wiadomo kto go umieścił i po co. Dziwnie wpływa na ludzi, którzy na niego patrzą. Bardzo trudno jest go znaleźć, bo przeważnie okazuje się fałszywym plikiem albo został już usunięty. Może mi się tylko wydaję, ale gdy go oglądam czuję się dziwnie, jakby coś zza obrazu patrzyło na mnie. Za pierwszym razem wystraszyłem się nie na żarty i natychmiast zamknąłem przeglądarkę. Nie mówię, że obrazy na zdjęciu są straszne, ale te kolory i wzory, mają w sobie jakiś hipnotyczny efekt. Powinieneś sam to sprawdzić i ocenić. Poniżej wysyłam ci link do strony i zdjęcia. Daj znać, co o tym myślisz. -Matt G.
Odkąd otrzymałem e-mail’a od Matt’a, sprawdziłem tę historię i zapisałem tajemniczy obrazek na dysku. Badałem go przez ostatnie pięć dni. Mogę powiedzieć jedno, …moje koszmary stały się bardzo realistyczne. Ten obraz związał się ze mną. Przyłapałem się na myśleniu o nim kilka razy w ciągu dnia. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że zawsze miałem koszmary. Ale ten tydzień był inny. Czułem, że stały się one bardziej rzeczywiste. Nie mówię, że uwierzyłem w tą historię, ale powiem, że jest to … trochę ironiczne. Sami sprawdźcie . Na dole tego postu znajduje się link do ściągnięcia oryginalnego smile.jpg. A teraz opowiem wam historię Mary. Mówi się, że ten obrazek zniszczył jej życie. – Shad
Widziałam to zdjęcie zanim przeczytałam historię. Otwieram stronę i widzę górne pół zdjęcia, piesio, fajnie! Po czym zjechałam w dół żeby zobaczyć całe zdjęcie... T. podnosił mnie z podłogi ^^ W każdym razie mam niechęć do patrzenia w to zdjęcie ale przemogłam się i kątem oka patrząc, wklejam demotywator:
Spoiler(Pokaż)
[Obrazek: 1259179000_by_Arteurus_500.jpg]
A to "oryginalne" zdjęcie smile.jpg:
Spoiler(Pokaż)
[Obrazek: original.jpg?w=300&amp;h=253]


Grzmotnięcie
Spoiler(Pokaż)
Noc. Jesteś w łóżku i starasz się zasnąć. Telewizor jest włączony. Ściszyłeś głos, by nie obudzić rodziców, migające światło, które emituje, rozprasza się po pokoju, zmieniając kształty cieni znanych ci przedmiotów, twój umysł płata ci figle. Jak głupio. Niedawno zgasiłeś światło, a włącznik jest po drugiej stronie pokoju.

Jesteś przerażony. Obrazy demonów i duchów latają ci przed oczami, twoje serce wydaje dźwięk jak staczający się po zboczu głaz. Czemu, och, czemu musiałeś przeczytać wszystkie te Creepypasty? Karcisz siebie za bycie takim idiotą, po czym przekręcasz się na drugi bok i próbujesz zasnąć.

Wtedy to się dzieje. Prawie zaraz po tym jak zamknąłeś oczy. Grzmotnięcie, brzmiące jakby dochodziło z hallu na dole. Otwierasz oczy i ostrożnie siadasz na łóżku. Prawdopodobnie to twój brat spadł z łóżka lub coś w tym stylu. Przekręcasz się i znów zamykasz oczy. Ponowne grzmotnięcie. Tym razem bliżej. „To mój brat. Albo kot. Albo rodzice. Albo coś podobnego.” Grzmotnięcie. Tuż przy twoim pokoju. Siadasz i patrzysz wyzywająco na drzwi. Telewizor jest wciąż włączony. Drzwi ciągle zamknięte.

Raptem wpadasz na świetny pomysł. Łapiesz za pilot od telewizora i zwiększasz głośność. Zaczynasz czuć się lepiej, gdy ludzki głos wpada do twego ucha. Znów się przekręcasz i zamykasz oczy. Wtedy uświadamiasz sobie jak bardzo jesteś głupi.

Jeśli dźwięk pozostanie wysoki, jakim cudem usłyszysz następne grzmotnięcie?


Sen
Spoiler(Pokaż)
Yup, znów ten sam sen, ten sam pieprzony sen. Miałeś go kiedyś ? Jasne że miałeś, MUSIAŁEŚ mieć. To uczucie kiedy ciągle śpisz ale masz wrażenie że już się obudziłeś. Nie widzisz nic dziwnego czy przerażającego... ale jesteś w wielkim błędzie, w bardzo bardzo wielkim błędzie. Wstajesz z łóżka, przeciągasz się kilka razy ziewając. „Huh? To zabawne” mówisz patrząc na zegarek, wskazuje on godzinę 13.00 lecz na dworze ciągle jest cholernie ciemno. „Co za kawał gówna – to już nie pierwszy raz kiedy znowu się popsuł”.

Kierujesz się na korytarz, wygląda dziwnie nieznajomo, jakby nigdy nie był Twój. Nie wiesz do kogo należy i nieważne jakby podobnie wyglądał czy pachniał to napewno nie należy do Ciebie. Ale oczywiście nie dostrzegasz tego w porę... hahaha NIGDY nie dostrzegasz tego w porę. Wolno kierujesz się do kuchni żeby przygotować sobie jakieś śniadanie, po drodze jednak napotykasz coś dziwnego, coś co wzbudza w Tobie pierwszy niepokój.

„Huh? Nie pamiętam żeby wisiał tutaj jakiś obraz...” mówisz sam do siebie....

Twoja dziewczyna nie spała dzisiaj u Ciebie, prawda ? Nie jesteś żonaty. Mieszkasz sam. Jesteś cholernie pewny że tego pieprzonego obrazu nie było tutaj wczoraj wieczorem. Więc ?

Kto ?!

Ściany powoli zaczynają brązowieć podczas gdy Ty skupiasz się na obrazie. „Czy to jest człowiek ?” Pytasz sam siebie. „Nie... nie... żaden Bóg nie stworzyłby takiej osoby!”. Postać na obrazie jest czarna jak węgiel. Ogniste, wściekło pomarańczowe oczy zdają się przewiercać Cię na wylot. Postać jest bardzo wysoka, na oko gdzieś około 8/9 stóp (1 stopa ~ 31 cm przyp. tłumacza). Jego twarz na pierwszy rzut oka wygląda całkiem ludzko, jest podłużna, bardzo przypomina owal. Z drugiej strony przypomina nieco pysk dzika. Długie i ostre pazury które zdają się wyrastać bezpośrednio z jego rąk przypominają noże. Postać stoi na lekko ugiętych nogach – jakby szykowała się do skoku. Jego „kolana” (jeżeli można nazwać to kolanami) wyginają się do wewnątrz, zresztą tak samo jak wszystkie inne jego stawy.

Nadal wpatrujesz się w obraz, który absorbuje całą Twoją uwagę…

Korytarz jest już teraz brudno brązowy. Po chwili Twoje źrenice rozszerzają się ze zdumienia i strachu gdy zauważasz że „człowiek” na obrazie zaczyna się poruszać. Krwawe łzy spływają powoli po jego policzkach. Natychmiast odwracasz się i zaczynasz uciekać, byle dalej od niego, byle dalej od tego przerażającego widoku…

Nie mogąc złapać tchu uciekasz przez korytarz, który teraz wydaje się nie mieć końca. W oddali nie widać nic, dookoła Ciebie jest tylko nieprzenikniona czerń…

Wtedy popełniasz ten klasyczny błąd. Hahaha zawsze to robisz, prawda ? Oglądasz się za siebie…

Mounstrum stoi teraz skulone na końcu korytarza, głową dotyka sufitu, a swoje pazury ciągnie po podłodze zostawiając w niej głębokie wyrwy. Chwiejnym krokiem zmierza w Twoją stronę. Porusza się dość szybko jak na swoje rozmiary, ale wciąż nie jest dostatecznie szybki żeby za Tobą nadążyć. Po długim biegu, który zdawał Ci się trwać w nieskończoność wreszcie dobiegasz do kuchni.

Ale to nie jest już kuchnia którą pamiętasz. Jest pełna gnijącego mięsa, a brudny zlew wypełniony jest po brzegi krwią. Nie masz czasu aby się zastanawiać co się tutaj dzieje. Podbiegasz do drzwi aby je otworzyć ale są dokładnie zamknięte, oczywiście sprawdzasz wszystkie okna które są w pobliżu ale przez żadne z nich nie dasz rady się wydostać. Zbiegasz na dół mając nadzieję że tylne drzwi są otwarte.

Gdy już czujesz że dotrzesz do celu, niespodziewanie bestia skacze na Ciebie. Opadasz z głuchym łoskotem na ziemię. Jesteś przerażony, czujesz paniczny lęk. Twoje serce zaczyna bić coraz szybciej kiedy stwór unosi Cię na wysokość swojej twarzy. Uśmiecha się, odsłaniając rzędy wielkich i ostrych jak brzytwa zębów. Swoim długim językiem lizę Cię po Twoim lewym policzku jakby sprawdzał jak smakujesz. Oczywiście próbujesz się wydostać, lecz im bardziej się szamoczesz tym mocniej stwór wbija swoje szpony w Twoje ramię, zostawiając w nim głębokie rany. Jego głos sprawia że zaczyna dzwonić Ci w uszach – czujesz że zaraz ogłuchniesz jeżeli nie przestanie. Z nieprawdopodobną siłą ciska Tobą o ziemię. Dławisz się własną krwią, a Twoje oczy zachodzą mgłą.

Nagle budzisz się słysząc głośne krzyki, jednak szybko cichną ponieważ uświadamiasz sobie że to Ty jesteś ich źródłem. Jesteś oblany potem a Twoje łóżko jest przemoknięte na wskroś. Ale nie od potu… Jest tam coś lepkiego… Z przerażeniem stwierdzasz że jest to krew… Twoja krew… Zaczynasz panikować.

„To był tylko sen… tylko sen… tylko sen… sen…”

Dotykasz swojej twarzy jakbyś chciał sprawdzić czy wszystko jest na swoim miejscu. Czujesz na swoich palcach gęstą ślinę…

„Nie to przecież niemożliwe” – zupełnie zdezorientowany mówisz głośno, patrząc na swoją dłoń. Na swojej ręce zauważasz głębokie i krwawiące rany, postanawiasz pojechać do szpitala. Wstajesz i sprawdzasz która jest godzina. Jest 13.00, ale za oknem jest dalej cholernie ciemno…

„Pieprzony zegarek…” – mówisz pod nosem, łapiąc płytki oddech.

Wychodzisz na korytarz, powoli kierujesz się w kierunku kuchni, wtedy też zauważasz coś dziwnego…

„Tego obrazu nie było wcześniej tutaj…”


Złe sny
Spoiler(Pokaż)
- Tatusiu, miałam zły sen.
Mrugasz oczami i podnosisz głowę. Twój zegar świeci na czerwono w ciemności - wskazuje godzinę 3:23.
- Chcesz wejść do mojego łóżka i mi o nim opowiedzieć?
- Nie, tatusiu.
Dziwaczność tej sytuacji sprawia, że budzisz się całkowicie. Nawet w ciemności twojego pokoju widzisz jak blada jest twoja córeczka.
- Dlaczego nie, skarbie?
- Bo w moim śnie, kiedy opowiedziałam co mi się śniło, to coś, co ma na sobie skórę mamusi się podniosło.
Czujesz się sparaliżowany. Nie możesz zdjąć wzroku ze swojej córki. Kołdra za tobą zaczyna się ruszać.


Fiolki
Spoiler(Pokaż)
Wchodzisz w posiadanie starego pudełka. Znajduje się w nim kilka szklanych fiolek z ziemią, kurzem i małymi fragmentami cementu i asfaltu. Fiolki są opisane takimi miejscami i datami jak “Port Chicago 7/17/44", “Halifax 7/6/17" i “Guernica 7/17/36". Krótka wyprawa do biblioteki pokazuje, że to są daty i miejsca śmierci wielu ludzi w wyniku wielkich eksplozji. Kilka dni później otrzymujesz paczkę bez adresu zwrotnego.
Wewnątrz jest pusta fiolka z nazwą miasta w którym mieszkasz i jutrzejszą datą.


Sarah
Spoiler(Pokaż)
Trumny były budowane z dziurami, do których przymocowane były dwumetrowe miedziane rury i dzwonek. Rury pozwalały oddychać tym, którzy zostali omyłkowo uznani za zmarłych i pogrzebani. W pewnym małym miasteczku, Harold, miejscowy grabarz, usłyszał pewnej nocy dźwięk dzwonka. Poszedł zobaczyć, czy to nie dzieciaki udające duchy albo wiatr. Tym razem nie były to jednak dzieciaki czy wiatr. Harold usłyszał głos spod ziemi błagający o wykopanie.
- Ty jesteś Sarah O'Bannon? - spytał Harold.
- Tak! - potwierdził zduszony głos.
- Urodziłaś się 17 września 1827 roku?
- Tak!
- Na nagrobku jest napisane, że zmarłaś 20 lutego 1857 roku.
- Nie, ja żyję, to pomyłka! Wykopcie mnie!
- Przykro mi, proszę pani - powiedział Harold, przydeptując dzwonek i zatykając rurę ziemią - ale jest sierpień. Czymkolwiek jesteś, możesz być cholernie pewna, że nie żyjesz i już stąd nie wyjdziesz.


Opiekunka
Spoiler(Pokaż)
Kilka lat temu matka i ojciec zdecydowali że potrzebują chwili odpoczynku, chcieli wyjechać na noc do miasta. Zadzwonili po swoją najbardziej zaufaną opiekunkę. Kiedy przyjechała, dwójka dzieci, którymi miała się opiekować już spała. Opiekunka usiadła obok nich żeby się upewnić, że wszystko w porządku. Później tego samego wieczora zaczęła się nudzić i chciała pooglądać telewizję. Ale nie mogła jej oglądać w salonie na dole, bo nie było tam kablówki (rodzice nie chcieli, żeby dzieci marnowały przed telewizorem za dużo czasu). Zadzwoniła do rodziców i spytała czy może pooglądać telewizję w ich pokoju. Rodzice, oczywiście się zgodzili, ale opiekunka miała jeszcze jedną prośbę... Spytała, czy mogłaby zakryć posąg anioła stojący za oknem sypialni jakimś kocem albo chociaż zaciągnąć żaluzje, bo posąg ją niepokoi. Po chwili milczenia ojciec (bo to właśnie on rozmawiał z opiekunką) powiedział "...Zabierz dzieci i uciekajcie z domu. Wezwiemy policję. Nie mamy posągu anioła."
Policja znalazła ciała opiekunki i dzieci trzy minuty po wezwaniu. Nie znaleziono żadnego posągu.


Camping
Spoiler(Pokaż)
Kilka miesięcy temu moja przyjaciółka, której pasją jest fotografowanie natury zdecydowała się spędzić samotnie dzień i noc w lasach otaczających nasze miasteczko. Chciała zrobić zdjęcia dzikiej przyrody i umieścić je w swoim portfolio. Nie bała się zostać sama, obozowała samotnie już wiele razy przedtem. Ustawiła namiot na małej polanie i spędziła cały dzień na robieniu zdjęć. Zapełniła cztery rolki filmu. Kiedy je wywołała odkryła, że cztery zdjęcia zostały zrobione wewnątrz jej namiotu i przedstawiały ją śpiącą w środku nocy.


Pułapka
Spoiler(Pokaż)
W Berlinie tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej pieniędzy było mało, zapasy były na wyczerpaniu, wyglądało na to, że miastu grozi klęska głodu. W tym czasie ludzie opowiadali o młodej kobiecie, która spotkała w tłumie na ulicy niewidomego. Zaczęli rozmawiać. Niewidomy mężczyzna poprosił ją o przysługę - czy mogłaby dostarczyć list na adres zapisany na kopercie? Było jej po drodze, więc się zgodziła.
Kiedy odeszła parę kroków, postanowiła spytać, czy mogłaby jeszcze jakoś pomóc mężczyźnie, ale spostrzegła go biegnącego przez tłum bez białej laski czy ciemnych okularów. Było to mocno podejrzane, więc poszła to zgłosić na policję.
Kiedy policja odnalazła dom, którego adres widniał na kopercie, dokonała makabrycznego odkrycia. Trzech rzeźników ćwiartowało ludzkie mięso i sprzedawało je głodującym ludziom.
Co było w kopercie, którą rzekomy niewidomy dał kobiecie? Kartka, na której było napisane "To ostatnia, jaką wam dzisiaj przysyłam".


Lustro
Spoiler(Pokaż)
Podejdź do pierwszego lepszego lustra.
Połóz rękę na jego powerzchni. Nie bój się, nic cię nie złapie. Czekaj. Czasem trwa to pół dnia, czasem chwilę.
Ale zawsze odsuniesz rękę gdy to poczujesz.
Dziwne ciepło, mrowienie, lekkie wibracje. Jakby niewielkie robaki ściśnięte tak bardzo jakby nie było już więcej miejsca, tam, za lustrem.
Gdy oderwiesz ręke, lustro pozostanie nienaruszone...

Od tej chwili będziesz wiedział, ze coś tam jest...

Na dziś tyle.

Miagarvina
109 641
<klik>
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.11.2011 20:33 przez Sylar.)
24.11.2011 20:30
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Cosinus Offline
Zigermar
Użytkownik

Liczba postów: 496
Dołączył: 26-09-2010
Reputacja: 1
Pozytywna
Post: #4
RE: Creepypasta
Większość z tych tekstów już czytałem (Bezy). Z tymi Soby jeszcze się nie zaznajomiłem.

2. 3. 4. uważam za bajki i na pewno w coś takiego nie uwierzę.
5. mogło być wytworem wyobraźni tego myśliwego, albo banda jakichś popaprańców chciała go przestraszyć.
6. ja czasem przed snem mam tak, że wydaję mi się jakby łóżko powoli unosiło się w powietrze, bardzo fajne uczucie.
7. Może i jest w tym trochę racji, przecież sami ludzie są potworami.

1. I to jest chyba najciekawsze, jedynie to zrobiło na mnie jakieś wrażenie. IMHO jeśli cała zgraja naukowców by się za to zabrała, to jest to możliwe do wykonania (nauka jest na takim poziomie, że szkoda gadać). Musieliby oni wpleść w tę grę takie bodźce, które oddziałują w bardzo dużym stopniu na ludzką psychikę. W sam raz pasuje do szalonych pomysł amerykańskich wojskowych. Po co takim ludziom byłyby pieniądze z takiej gry, skoro ich budżet jest liczony w miliardach dolarów, a to, że gra zniknęła też nie powinno dziwić, skończyli badania, to oczywistym jest, że nie chcieli zostawiać po sobie żadnych śladów.

Hay, o tych telefonach też słyszałem, ale są to dla mnie jakieś wymyślone dyrdymały.

Na co człowiekowi świstek z napisem, że studiował, lizał dupy profesorom i opierd*** się przez 4, 6 czy 8 lat? [...] Jakie to wszystko głupie. Przecież jak coś umiesz, to umiesz - nie umiesz, to nie umiesz. Co ma do tego szkoła i papierki?
— William Wharton

Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją.
— Woody Allen

Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
— George Bernard Shaw
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.11.2011 21:10 przez Cosinus.)
24.11.2011 21:08
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,618
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #5
RE: Creepypasta
Toż to prawie wszystko sa bajki, które "spełniają" się poprzez ludzki umysł, bo jak ktoś takie coś przeczyta, to potem logiczne, że w to będzie wierzył i po zobaczeniu smile.jpg (dobra, przyznaję, że na zdjęcia nie mam zamiaru więcej patrzec) bedzie miał migrenę, bo sobie to wmówi.

Miagarvina
109 641
<klik>
24.11.2011 21:22
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,618
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #6
RE: Creepypasta
Musiałam.



Kojarzysz może takie filmiki w których jesteś proszony o patrzenie na jedną rzecz przez cały film? Na końcu okazuje się, że kiedy na to patrzyłeś, coś dużego i nie pasującego do otoczenia przeszło przez cały ekran i nawet tego nie zauważyłeś. To straszne, jak często się to dzieje. Na przykład kiedy ty czytałeś ten tekst, mi udało się przejść przez cały twój pokój. Dwukrotnie.

Miagarvina
109 641
<klik>
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.11.2011 21:35 przez Sylar.)
24.11.2011 21:34
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Maradine Offline
Senna Mara
*

Liczba postów: 629
Dołączył: 15-02-2011
Reputacja: 4
Pozytywna
Post: #7
RE: Creepypasta
Ja nie wiem, co jest strasznego w tym zdjęciu... I skoro COŚ jest, to chyba nie chcę się przekonać.

Kamienne posągi aniołów... motyw z jednego odcinka Doctora Who. Pod żadnym pozorem nie mrugać, obserwować je bez przerwy, bo gdy odwróci się wzrok... wtedy mogą się przemieszczać. I to bardzo szybko... to się nazywa "mgnienie oka" :< Przez ten odcinek zryła mi się psychika i choć wiem, że tych Aniołów nie ma, to i tak się ich boję, jak ktoś przypomni. Wiesz co, Soba >_____________<

[Obrazek: scaled.php?server=41&amp;filename=wo...es=landing]
24.11.2011 22:16
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Beza Offline
Wesoła duszyczka
Użytkownik

Liczba postów: 48
Dołączył: 11-11-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #8
RE: Creepypasta
Ano, brałam je z archiwum gg, dlatego tak malutko. ^^ Mój kolega jest wieeelkim fanem creepypast i chyba przeleciałam przez wszystkie które można znaleźć, a nawet te po angielsku, prosto z 4chana.


http://www.youtube.com/watch?v=uMPd9sYPPxA

Nie, nie jestem pewna czy to to, bo się nie bałam.

[Obrazek: unled1i.png]
Я люблю тебя, Польша
Zostań wyznawcą bezoizmu!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.11.2011 21:40 przez Beza.)
24.11.2011 22:19
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Cosinus Offline
Zigermar
Użytkownik

Liczba postów: 496
Dołączył: 26-09-2010
Reputacja: 1
Pozytywna
Post: #9
RE: Creepypasta
Te zdjęcia są okropne, po prostu okropne, od razu je wyłączyłem.

Na co człowiekowi świstek z napisem, że studiował, lizał dupy profesorom i opierd*** się przez 4, 6 czy 8 lat? [...] Jakie to wszystko głupie. Przecież jak coś umiesz, to umiesz - nie umiesz, to nie umiesz. Co ma do tego szkoła i papierki?
— William Wharton

Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją.
— Woody Allen

Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
— George Bernard Shaw
24.11.2011 23:19
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Nihil Offline
.
Użytkownik

Liczba postów: 96
Dołączył: 19-03-2011
Reputacja: 1
Pozytywna
Post: #10
RE: Creepypasta
O grabarzu Haroldzie jest zabawne.

Hit the road Jack
25.11.2011 07:01
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: