Witaj w serwisie literackim Literka.info!

Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami.
~Oscar Wilde


Przed zarejestrowaniem się, koniecznie zajrzyj do REGULAMINU!
Prosimy o uzupełnianie spisu treści!


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 2.5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dłonie
Autor Wiadomość
julianna Offline
pudełkomania
Użytkownik

Liczba postów: 61
Dołączył: 12-11-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #1
Dłonie
Postanowiłam spróbować swoich sił i napisać coś innego niż tylko wiersze. Przeczytajcie i oceńcie sami.


Blade, szczupłe ręce. Dwie cienkie żyłki wyraźnie odznaczały się na jej młodej skórze. Była trochę przemęczona. Praca z dziećmi, tuż po studiach to nic dobrego. Paznokcie kobiety były zbyt długie, nie takie jakie lubiła - równo obcięte, a różowy lakier odpryskiwał się na każdym z nich. On lubił, kiedy malowała je właśnie na ten kolor. Na palcu środkowym nosiła pierścionek ze srebrnym oczkiem. Przypominał jej o prawdziwej miłości, która przepełnia serce, wypływa z Ciebie na zewnątrz, ilustruje jak bardzo kochasz ten świat, a której teraz już nie ma, o której wszyscy zapominają.

Delikatnie zaczerwienione, tu i ówdzie. Te plamki, skupiające się przede wszystkim na zewnętrznej stronie jej dłoni, sprawiały, że gdy spotykała nieznajomych, przystojnych mężczyzn, naciągała na nie rękawy, spod których wystawały jedynie długie, zazwyczaj pomalowane na ciemny kolor, paznokcie. Wstydziła się swych dłoni, wstydziła się całego swojego ciała. Tylko ten mocny, uwodzicielski odcień, często wpadający w czerń lub czerwień sprawiał, że przebywała wśród ludzi. Nie mówiła o sobie zbyt dużo. Wolała, aby jej współpracownicy sądzili, że jest typem osoby zamkniętej, małomównej. A przecież kochała, tak bardzo kochała upijać się winem, głośno śmiać, głośno płakać…

Lekko opalone, z zabawnym pieprzykiem między palcem wskazującym a kciukiem. Nigdy nie lubiła tego pieprzyka. Uważała, że jedynie szpeci jej dłonie. Jednakże cały ból skupiony na znamieniu rozpływał się, kiedy tylko spoglądała na swoje długie, proste palce. Dzięki nim była świetną pianistką. O tak, muzyka to całe jej życie. Paznokcie spiłowane co do milimetra, każdy wyglądał tak samo jak poprzedni. Podobały jej się tylko wtedy, gdy były zaledwie muśnięte bezbarwnym lakierem. Ekstrawagancja w postaci koloru nie wchodziła w grę. Może właśnie dlatego mówili na nią „nieśmiała, zamknięta w sobie ”.

Jej palce były krzywe od urodzenia. Nikt nigdy nie powiedział, że ma urocze, dziewczęce dłonie. Nawet matka nie lubiła jej dodawać otuchy i kłamać, że wszystko będzie dobrze. Dopiero po kilku latach, na serdecznym, widoczny był złoty pierścionek. O paznokcie, po poznaniu ukochanego, zaczęła dbać jak nigdy dotąd. Zawsze je równiutko przycinała, malowała najmodniejszymi kolorami. Płakała jak dziecko, gdy się jej oświadczył i nigdy nie zdejmowała swojego cudeńka z palca. Ile to razy zaciskała kciuki, aby tylko mu się powiodło, aby był szczęśliwy. Wiedziała, że to jedyny mężczyzna jej życia, że drugiego nie będzie.

Na lewej dłoni nosiła cieniutką bransoletkę, z kilkoma przewieszkami. Kluczyk - od babci, wieża Eiffla- podróż jej marzeń, serduszko - niedościgniona miłość… Często jej dotykała, bawiła się nią. Nie raz mówili, że ma piękną biżuterię. Wystarczyło, że się uśmiechnie i wiedziała, że już ich ma. O tak, uwielbiała uwodzić. Mały paznokieć był zazwyczaj pozbawiony lakieru. Przygryzała go i niewinnie spoglądała na swoje przyszłe „ofiary”. Chodziła do manicurzystki, która przyklejała jej tandetne tipsy. Wcale jej to nie przeszkadzało. Chodziło jej przecież jedynie o to, aby zdobyć trofeum. Nie ważne jakim kosztem.

Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia
Żeby umieć żyć.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.03.2012 20:24 przez julianna.)
24.01.2012 15:20
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Literkowy Sponsor
Cosinus Offline
Zigermar
Użytkownik

Liczba postów: 496
Dołączył: 26-09-2010
Reputacja: 1
Pozytywna
Post: #2
RE: Dłonie
Błędów nie zauważyłem. Co do treści, to muszę powiedzieć, że jakoś tak nijako wyszło. Tekst miał na celu opisać kilka kobiet na podstawie wyglądu ich dłoni, ale ja już prawie nic nie pamiętam z tego co przeczytałem. Może gdyby poszczególne opisy były dłuższe wyszłoby to lepiej, bo teraz wszystkie zlewały się w jedną całość.
To chyba tyle.

Na co człowiekowi świstek z napisem, że studiował, lizał dupy profesorom i opierd*** się przez 4, 6 czy 8 lat? [...] Jakie to wszystko głupie. Przecież jak coś umiesz, to umiesz - nie umiesz, to nie umiesz. Co ma do tego szkoła i papierki?
— William Wharton

Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją.
— Woody Allen

Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
— George Bernard Shaw
25.01.2012 22:29
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
julianna Offline
pudełkomania
Użytkownik

Liczba postów: 61
Dołączył: 12-11-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #3
RE: Dłonie
Dziękuję! Smile

Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia
Żeby umieć żyć.
26.01.2012 10:54
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Maradine Offline
Senna Mara
*

Liczba postów: 629
Dołączył: 15-02-2011
Reputacja: 4
Pozytywna
Post: #4
RE: Dłonie
Cytat:Praca z dziećmi, tuż po studiach to nic dobrego.
zbędny przecinek
Cytat:Delikatnie zaczerwienione, tu i ówdzie.
zamieniłabym kolejnością to co przed i po przecinku.
Cytat:Jednakże jej cały ból skupiony na znamieniu, wnet się rozpływał kiedy tylko spoglądała na swoje długie, proste palce. Dzięki nim, była świetną pianistką.
dałabym
1)"cały jej ból"
2)bez "wnet" i "rozpływał się, kiedy tylko"
bez przecinka po "nim"
Cytat:Ekstrawagancja, w postaci koloru nie wchodziła w grę.

Plusem tekstu jest to, że pomysł oryginalny i to, że dobrze, lekko się czyta. Minusem, że dosyć krótkie te opisy rzeczywiście, a także to, że nie posiada jakiejś większej puenty. W sumie kończy się i zaczyna tak samo. Może warto pomyśleć nad jakimś zakończeniem-podsumowaniem? Sama nie wiem, czego miałoby dotyczyć, no ale to już nie moje kompetencje, by Ci to mówić ^^

[Obrazek: scaled.php?server=41&filename=wo...es=landing]
26.01.2012 21:05
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,618
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #5
RE: Dłonie
Mara chyba chciała przy ostatnim cytacie napisać, że bez przecinka.

Miagarvina
109 641
<klik>
26.01.2012 21:11
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
julianna Offline
pudełkomania
Użytkownik

Liczba postów: 61
Dołączył: 12-11-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #6
RE: Dłonie
Dziękuję za rady Smile Pomyślę nad zakończeniem.

Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia
Żeby umieć żyć.
26.01.2012 21:18
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Maradine Offline
Senna Mara
*

Liczba postów: 629
Dołączył: 15-02-2011
Reputacja: 4
Pozytywna
Post: #7
RE: Dłonie
Tak, tak jak Soba mówi ^^ Już mi się zapomniało przez przypadek.

[Obrazek: scaled.php?server=41&amp;filename=wo...es=landing]
27.01.2012 09:55
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kanterial Offline
Flynn Lives
Użytkownik

Liczba postów: 331
Dołączył: 26-11-2011
Reputacja: 4
Pozytywna
Post: #8
RE: Dłonie
Mmm. Wiesz co? Przez chwilę miałam zamiar sprawdzić, czy jestem w dobrym dziale. To było wtedy, gdy zobaczyłam Twój nick pod tytułem. Bo to "julianna" wryło mi się w pamięć, ale zawsze widniało pod tytułami wierszy, nie opowiadań. a więc... Sam fakt, że piszesz/ próbujesz pisać to i to, jest plusem. Ja chyba nigdy żadnego wiersza nie opublikuję... Heh, w każdym razie rzuciłam się na ten tekst, żeby zobaczyć, czy będzie dobry. Do rzeczy więc...

Był dobry. Był krótki, zwięzły i na tyle przyzwoity, że czasu zajął mało, ale przyjemnie. Że nie ma się o co czepiać, jeśli mam być szczera... Ale jest coś takiego w tym całym kawałku, w każdym z opisów, że człowiek od razu czuje ten Twój pociąg do wierszy, ogółem liryki. Cóż. podobało mi się, bez szaleństw ale z podziękowaniami, bo było... Przyjemne. Błędy... Hmm. Albo mi się zdaje, albo przed "-" nie ma spacji w całym tekście. Chyba są 3 takie miejsca. A poza tym, nic mi nie zgrzyta.
Kończąc, dziękuję, że mnie nie zmęczyłaś, przeciwnie, umiliłaś czas.

[Obrazek: 4444.gif]
"No oczywiście, że wolałbym biznes klasę. Ale mi to w sumie obojętne, to nie ja będę musiał kłaść się na podłodze, to nie po mnie będą deptać..."
27.01.2012 14:27
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
julianna Offline
pudełkomania
Użytkownik

Liczba postów: 61
Dołączył: 12-11-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #9
RE: Dłonie
Fakt, odważyłam się napisać "opowiadanie", choć miałam pewne obawy i zastrzeżenia. Dłonie wydały mi się na tyle ciekawym tematem, z których można tak wiele odczytać, że wiersz może by tego wszystkiego nie przekazał, chociaż gdybym się bardzo postarała...
Miło jest słyszeć, tak pozytywną opinię. Serdecznie dziękuję. Błędy dotyczące tych myślników już poprawiam.

Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia
Żeby umieć żyć.
27.01.2012 15:44
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marša Offline
wredne maleństwo
Moderator

Liczba postów: 378
Dołączył: 08-11-2011
Reputacja: 11
Niebiańska
Post: #10
RE: Dłonie
Pomijając, że tekst jest generalnie o niczym, mam na myśli, że donikąd nie prowadzi, to jest ładny. Pomysł opisania kobiet poprzez ich dłonie uważam za ciekawy i gdyby to było częścią czegoś faktycznie podchodzącego pod opowiadanie, to pewnikiem spodobałoby mi się jeszcze bardziej. Jako lista opisów iluś postaci jest po prostu sympatyczne i pewnie mogłabym jeszcze kilka takich akapitów przeczytać i nadal by mi się podobało. :)

----------

„mówili na nią „nieśmiała, zamknięta w sobie ”.” - spacja weszła.
„od babci, wieża Eiffel- ” spacja uciekła
„Nie ważne jakim kosztem. ” nieważne

š = sz
12.02.2012 14:58
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: