Wstęp
Na początku chciałem zauważyć, że nie jest to żadne profesjonalny poradnik (o ile w ogóle poradnikiem można nazwać), ani ja nie jestem żadnym autorytetem w tym temacie. Po prostu widząc jakiś czas temu niektóre komentarze do tekstów - oraz mówienie, że już nie wiadomo co w nich pisać - stwierdziłem, że można by coś takiego napisać. Może też niektórych zaciekawi jakie kryteria uwzględniam przy pisaniu własnych opinii, a może nawet komuś podrzuci jakiś pomysł, na co jeszcze zwrócić uwagę. Tekst w większej mierze skupi się na ocenianiu wartości merytorycznej niż technicznej, gdyż to głównie tego brakuje w większości komentarzy.
Po pierwsze nastawienie
Jeszcze zanim rozpocznę lekturę tekstu, staram się odpowiednio nastawić. Wiadomym jest, że w zależności od jego charakteru, trzeba będzie spojrzeć pod innym kątem. W miniaturach szukam ukrytego przekazu i zwracam uwagę na jego formę i sposób ukazania, natomiast w tekstach długich, kilkuczęściowych na rozwój i płynność fabuły.
Poezję komentuję rzadko, ze względów zainteresowania tematem, oraz obeznaniem. Jednak jeśli już mi się zdarzy, to staram się pozostawić autorowi jak najwięcej wskazówek, opisując podstawowe rzeczy i odczucia.
Cel
Jaki jest cel moich komentarzy? Nie jest to takie oczywiste, jakby mogło się zdawać. Są dwa cele: moja korzyść i korzyść autora tekstu. Uczę się analizować i rozbierać tekst i fabułę na części pierwsze, co, mam nadzieję, przyda mi się we własnym rozwoju pisarskim. Korzyść autora, bo w końcu po to tu wszyscy jesteśmy, aby pomagać sobie nawzajem. Tutaj trzeba znaleźć równowagę pomiędzy krytyką, a podbudowaniem. W zależności od osoby, można sobie pozwolić na ostrzejsze słowa, lub na dorzucenie jakichś słów zachęty.
Obiektywność
Jak już komentuję czyjś tekst to staram się być obiektywny. Wszelkie subiektywne preferencje gatunkowe, czy fabularne staram się odrzucić na bok (o stosunku do autora chyba nie trzeba wspominać?). W końcu oceniany jest tekst, nie to jak się wpasowuje w gatunek fantasy, a już tym bardziej nie autor. Jeśli jednak już napiszę coś w związku z własnymi upodobaniami to podkreślam to.
Prosto, łatwo i przyjemnie
Samo suche wypunktowanie błędów, użycie "dziwnej" dla autora terminologii, wspominanie pokrótce bez wyjaśnienia mija się z celem. Żeby pomóc trzeba najpierw napisać to zrozumiale, sensownie i, jeśli się da, ciekawie. Dokładniejsze wyjaśnienie, porównanie do czegoś (czegokolwiek, nie musimy się trzymać tylko i wyłącznie literatury), czy podanie przykładu z pewnością odpowie na pytanie, które mogłyby się pojawić bez tego typu rozwinięć.
Syndrom "relacji matki z synem" i "czytam, ale nie komentuję"
Po różnych doświadczeniach z różnych for muszę wspomnieć i o tym. Zacznę może od syndromu "czytam, ale nie komentuję". Wiadomo o co chodzi, prawda? Jest to irytujące zjawisko, w którym czerpie się od autora, nie poświęciwszy nawet krótkiej chwili, aby w jakikolwiek sposób dać znać, co sądzimy o tekście. Jak dla mnie z takim podejściem to lepiej już wziąć książkę w rękę zamiast przesiadywać na forum. Z drugiej strony komentarze jednozdaniowe są tylko pół stopnia wyżej.
Co do syndromu "relacji matki z synem", już wyjaśniam o co chodzi. Mianowicie nie wymagajmy w tekście, który ukazuje krajobraz i jego zmianie, aby autor rozwinął wątek relacji matki z synem, albo w tekście, w którym akcja dzieje się na morzu, nie wytykajmy autorowi nieznajomości tematu wykopalisk.
Struktura
Ocenę tekstu dzielę na dwie odrębne części: techniczną i merytoryczną. Każdą z nich można jeszcze bardziej podzielić. Staram się, aby w komentarzu nie panował chaos, wszystko wypisuję po kolei, zaczynając od części technicznej: na początku ukazując wyłapane błędy, później podsumowując ogólne wrażenie warsztatu. Podobnie w następnej, merytorycznej części: przedstawienie opinii i pomysłów, zakończone podsumowaniem.
Część techniczna
Tu można podzielić na błędy: gramatyczne, kompozycji i norm.
Nie ma co się tu rozpisywać za bardzo. Osobiście zwracam uwagę tylko na te, których pewien jestem, lub mam wrażenie, że coś jest z nimi nie tak, lecz jeśli naprawdę nie mam pojęcia i nie mogę się zdecydować, to ewentualnie zaznaczę, żeby autor zwrócił uwagę na dany fragment, lub też pomijam, zależnie od sytuacji. Wszelkiego rodzaju mini błędy typu literówki wypisuję, żeby później autor nie musiał ich szukać. Płynność tekstu, łatwość i przyjemność czytania słów. Odpowiednie zastosowanie różnych środków, komentarzy, podziału akapitów, no i oczywiście ten nieszczęsny zapis dialogów. Z reguły jak jest bardzo, bardzo źle to podaję kilka pierwszych z poprawkami, a później proponuję przeczytanie poradnika na ten temat. Na zakończenie wspomnę jeszcze, że nie szukam błędów na siłę. W niektórych przypadkach zdarza się, że dane zastosowanie błędu, jest użyte z premedytacją w jakimś określonym celu. To również trzeba wziąć czasem pod uwagę.
Część merytoryczna
Tak jak wcześniej wspominałem, tutaj panuje największa różnorodność kryteriów ze względu na charakter utworu. Pod innym kątem będziemy opisywać poezję, miniatury i opowiadania (w szczególności to ostatnie ale o tym później). Postaram się wypunktować z oznaczeniami charakteru utworu (P - poezja, O - opowiadanie, M - miniatura*).
*Pojęcie miniatury można dość swobodnie tłumaczyć. W przypadku, który przedstawiam chodzi raczej o krótki tekst z ukrytym przekazem: filozoficznym, etycznym, psychologicznym etc.
- Przekaz i morał (P, M)
- Sposób przedstawienia (P, M, O)
- Lekkość i płynność czytania (P, M, O)
- Zastosowane środki (P, M)
- Plastyczność opisów (M, O)
- Emocje, które tekst wywołał (P, M)
- Trwałość śladu jaki pozostawił (P, M)
- Budowa fabuły (M, O)
- Budowa napięcia (P, M, O)
- Odniesienie do całości (O)
Tak naprawdę do form długich można odnieść wszystko co wypisałem, jednak jest to kwestia priorytetów, tego co ma być w tekście najważniejsze. O tym więcej poniżej.
Przekaz i morał - wybrana tematyka, jej uniwersalność, trudność problemu etc.
Sposób przedstawienia - jakość zaprezentowania, zrozumiałość lub zawoalowanie, pomysłowość ujęcia tematu.
Lekkość i płynność czytania - budowa, zastosowanie słów i pojęć, umiejętność zbudowania "równej zdaniodrogi".
Zastosowane środki - czyli po prostu umiejętne użycie wszelkiego rodzaju środków stylistycznych.
Plastyczność opisów - zdolność sprawiania, aby czytelnik przeniósł się do przedstawianego świata, łatwo sobie wyobraził, czuł się zupełnie jakby w głowie leciał mu film.
Emocje, które tekst wywołał - co tekst w nas wzbudził, jakie uczucia pojawiły się w trakcie lektury.
Trwałość śladu jaki pozostawił - czy na długo pozostanie w pamięci, czy też szybko przeminie z powodu braku mocnego akcentu, oryginalności etc.
Budowa fabuły - opinia na temat pomysłu całej opisywanej historii, jej wątków, braków, błędów, zaprzeczeń, logiki wydarzeń, realności etc.
Budowa napięcia - umiejętność odpowiedniego dawkowania i użycia różnych metod do jego budowy: wydarzenia, kolejność ich występowania i długość poszczególnych wydarzeń, kompozycja tekstu etc.
Odniesienie do całości - mogące występować tylko w formach długich z wiadomych względów. Po prostu opinia jak dany fragment wpasowuje się do całości, jak współpracuje z poprzednimi. Tutaj również można wykazać elementy, których wcześniej nie oznaczyłem opowiadaniem. Jak najbardziej w odniesieniu do całego tekstu można mówić o jego przekazie, emocjach i trwałości pozostawionych śladów. Opowiadanie jest ze swojej natury takim tworem, na który trzeba spojrzeć całościowo i fragmentarycznie.
Jeśli ktoś by chciał, mogę dorzucić jeszcze przykład komentarza do tekstu z opisem, co, jak i skąd zostało z tekstu wyłuskane.
Na zakończenie chcę tylko przypomnieć, że nie są to jakieś wytyczne, ani ja nie jestem znawcą. Są to po prostu kryteria, którymi kieruję się podczas komentowania, to na co sam zwracam uwagę i co chciałbym przeczytać w komentarzach do moich własnych tekstów. Temat uznaję za otwarty, może o czymś nie wspomniałem, lub zapomniałem, a może sami chcielibyście dowiedzieć się jeszcze czegoś innego o swoim tekście? Gdyby coś było niezrozumiałe - pisać.