Lublinianie pamiętają
Jest to artykuł, który napisałam albo na jakiś konkurs, albo do szkoły, jako pracę domową. Nie jestem pewna.
Doskonała, idealna, piękna, wyborowa. Taka jest muzyka i twórczość Henryka Wieniawskiego, polskiego skrzypka i kompozytora. Kim był ten sławny Lublinianin? Czy zasłużył na naszą pamięć? Dlaczego jego muzyka w naszych czasach „zanika”?
Ojciec kompozytora, Wolf Helman (później Tadeusz Wieniawski), ochrzcił się tuż przed otrzymaniem dyplomu lekarskiego. 10 lipca 1835 w Lublinie ze związku dr Wieniawskiego i córki żydowskiego lekarza z Warszawy dr Józefa Wolffa – Reginy na świat przyszedł geniusz skrzypiec. Już od najmłodszych lat Henryk miał okazję poznać wybitnych artystów. W jego domu odbywały się koncerty, spotkania literackie i dyskusje. Miało to duży wpływ na życie synów dr Wieniawskiego – Julian został pisarzem i publicystą, Józef poświęcił się karierze pianistycznej, a Henryk zajął się kompozycją i skrzypcami.
Pierwszą nauczycielką młodego geniusza była jego matka, a następnie Jan Hornziel i Stanisław Serwaczyński. Jako 8-latek Henryk wyjechał do Paryża, gdzie studiował w Konserwatorium Paryskim. Ukończył je jako 11-letni chłopiec z pierwszą nagrodą i złotym medalem. Przez 2 lata kontynuował naukę u Massarta, a później przez 2 miesiące koncertował w Petersburgu, krajach nadbałtyckich i Warszawie. W 1849 r. Wieniawski wrócił do Paryża i podjął studia kompozycji, które ukończył z wyróżnieniem rok później. W 1850 r. z bratem Józefem rozpoczął działalność koncertową występując w większych miastach Imperium Rosyjskiego oraz w wielu krajach europejskich, wzbudzając wielki entuzjazm. Pięć lat później zakończył współpracę z bratem, a w 1860 r. przyjął funkcję pierwszego skrzypka dworu carskiego i solisty Rosyjskiego Towarzystwa Muzycznego. W tym samym czasie uczył gry na skrzypcach w klasach muzycznych Towarzystwa. W 1872 r., po 12 latach opuścił Rosję i udał się na tournée po Stanach Zjednoczonych. Wieniawski został w Ameryce do 1874 roku, koncertując ze słynną śpiewaczką Pauliną Luccą. Po powrocie do Europy podjął pracę pedagogiczną w konserwatorium w Brukseli. Z powodu nasilających się dolegliwości serca i nadmiernej otyłości w ostatnich latach życia koncertował na siedząco. Zmarł 31 marca 1880 r. w Moskwie, a pochowany został w Warszawie.
Wieniawski ceniony był nie tylko jako wirtuoz, ale także jako wielki liryk. Często opisywano go jako "poetę skrzypiec”. Był to ostatni wirtuoz skrzypiec, który przeszedł do historii muzyki również jako kompozytor, a komponować zaczął jako "cudowne dziecko". Dzięki niemu do europejskiej literatury skrzypcowej wszedł polonez. Wieniawski stylizował też mazurki. Pierwsze jego dzieła były typowymi, salonowymi utworami - sentymentalnymi, albo popisowymi, wykorzystującymi popularne rytmy taneczne.
Henryk Wieniawski bez wątpienia był wielkim geniuszem i wybitnym skrzypkiem. Jego utwory wzruszają i zaskakują słuchaczy. Bez wątpienia jest to jeden z najsławniejszych kompozytorów, z którego dumni mogą być mieszkańcy Lublina. Dlatego z okazji 175 rocznicy narodzin kompozytora, Rada Miasta Lublin ogłosiła rok 2010 Rokiem Henryka Wieniawskiego.
W obecnych czasach muzyka poważna jest coraz mniej popularna. Przez wiele lat zmieniały się upodobania ludzi i przed to także rodzaj słuchanych melodii. Istnieje wiele różnych gatunków muzyki, które są zupełnie różne. Mimo to w tym roku Lublinianie powinni posłuchać dzieł słynnego kompozytora, który urodził się w ich rodzinnym mieście.
Podsumowując, Henryk Wieniawski to geniusz skrzypek. Powinniśmy być dumni, że ten wielki kompozytor urodził się w Lublinie. „Poeta skrzypiec”, jak o nim mówiono, bez wątpienia zasłużył na naszą pamięć i uznanie.
Nie przepadam za publicystyką, wiec nie spodziewam się komplementów, ale jeśli chcę iść dalej w kierunku humanistycznym muszę sie czegoś nauczyć także w tej dziedzinie.
Cieszę się tym co jest. Przyszłość będę analizować, gdy stanie się teraźniejszością.
|