Thyrox
Piszący opowiadania
Liczba postów: 223
Dołączył: 08-06-2011
Reputacja: 0 Neutralna
|
Mały kawałek rozdziału
Nie wiem czy dobrze umieszczam, ale nikt mi nie odpowiedział na sb.
Mam mały kawałek rozdziału mojej powieści i nie jestem pewny czy jest dobrze napisany, wydaje mnie się, że może tam być sporo błędów, tylko nie napadajcie na mnie jeśli wszystko tam jest źle.
– Zwlekasz z opłatą już dwa dni! – wrzasnął zdenerwowany dowódca.
– Poczekaj jeszcze trochę, są to także i twoje dzieci – odpowiedziała matka. – Usłyszawszy ostatnie słowa, mężczyzna uniósł lewą dłoń i zamachnął się uderzając kobietę w twarz wielkim sygnetem widniejącym na środkowym palcu, uwalniając strugę krwi, która płynąc poziomo po twarzy, oderwała się od niej, uderzając w poręcz przy schodach obok Piotra, gniewnie wsłuchanego w kłótnię. Przywódca bandy następnie złapał ją za gardło i ryknął: – To nie są moje dzieci, dziwko! Złość przewyższyła starszego syna, prowadząc go ku napastnikowi.
- Zostaw ją! – krzyknął, rzucając się na dowódcę. – Zabieraj łapy od mojej matki! – wypowiedział ostatnie słowa wymachując ręką i przytwierdzając pięść do skroni mężczyzny.
Modże być, czy jest źle?
Niektórych błędów się domyślam.
Żyjąc sam, żyję dla siebie
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.09.2011 21:11 przez Thyrox.)
|
|
| 04.09.2011 19:34 |
|
Dolar
Bloodholic
Liczba postów: 258
Dołączył: 13-08-2011
|
RE: Mały kawałek rozdziału
(04.09.2011 19:34)Thyrox napisał(a): – Zwlekasz z opłatą już dwa dni! – powiedział zdenerwowany dowódca.
– Poczekaj jeszcze kilka, są to także i twoje dzieci – odpowiedziała matka. – Usłyszawszy ostatnie słowa mężczyzna uniósł lewą dłoń i wymachując nią w tym samym kierunku uderzył kobietę w twarz wielkim sygnetem widniejącym na środkowym palcu, uwalniając strugę krwi, która płynąc poziomo po twarzy oderwała się od niej, uderzając w poręcz przy schodach obok Piotra gniewnie wsłuchanego w kłótnię, następnie złapał ją za gardło i powiedział: – To nie są moje dzieci, dziwko! Złość przewyższyła starszego syna prowadząc go ku napastnikowi – zostaw ją! – Krzyknął rzucając się na dowódcę. – Zabieraj łapy od mojej matki! – Wypowiedział ostatnie słowa wymachując ręką i przytwierdzając pięść w skroń mężczyzny.
To jest zdanie na trzy linijki, tak być nie może, imho, więc rozbij to na mniejsze.
//Jeżeli chcesz zagrać w Minecrafta na dobrym serwerze, zapraszam pod IP 5.238.147.41 do końca tego tygodnia rano w godzinach 10:00 - 13:00 i codziennie wieczorem od 21:30 do 23:30
//Godziny mogą się zmienić, więcej szczegółów na PW
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.09.2011 19:39 przez Dolar.)
|
|
| 04.09.2011 19:38 |
|
Sylar
the truth

Liczba postów: 2,618
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10 Niebiańska
|
RE: Mały kawałek rozdziału
(04.09.2011 19:34)Thyrox napisał(a): – Zwlekasz z opłatą już dwa dni! – Powiedział (?! Zapis dialogów się kłania, który podobno czytałeś) zdenerwowany dowódca.
– Poczekaj jeszcze kilka, są to także i twoje dzieci. – Odpowiedziała (jak wyżej) matka. – Usłyszawszy ostatnie słowa(,) mężczyzna uniósł lewą dłoń i wymachując nią w tym samym kierunku(przecinek no i co to znaczy "w tym samym kierunku" w tym kontekście?) uderzył kobietę w twarz wielkim sygnetem widniejącym na środkowym palcu(,) uwalniając strugę krwi, która płynąc poziomo po twarzy(,) oderwała się od niej(,) uderzając w poręcz przy schodach obok Piotra(,) gniewnie wsłuchanego w kłótnię, następnie złapał (kto? Piotr? poręcz? krew? nie wiem. Zdanie do rozbicia na 3 co najmniej.) ją za gardło i powiedział:(nowa linijka, przecież tego już nie mówi matka, a "on") – To nie są moje dzieci, dziwko! (tu znowu zaczynasz opis, więc znowu nowa linijka, jak można tak mieszać dialog z opisem?)Złość przewyższyła starszego syna(,) prowadząc go ku napastnikowi(kropka i nowa linijka) – (wielka litera)zostaw ją! – Krzyknął (kłania się zapis dialogów, no i przecinek w tym miejscu) rzucając się na dowódcę. – Zabieraj łapy od mojej matki! – Wypowiedział (zapis dialogów się kłania) ostatnie słowa(,) wymachując ręką i przytwierdzając pięść w (do) skroń mężczyzny.
Cytat:Niektórych błędów się domyślam.
Więc czemu ich nie poprawisz?
Miagarvina 109 641
<klik>
|
|
| 04.09.2011 19:45 |
|
Sylar
the truth

Liczba postów: 2,618
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10 Niebiańska
|
RE: Mały kawałek rozdziału
(04.09.2011 19:45)Thyrox napisał(a): Czytałem zapis dialogów, ale po napisaniu tego.
Tak? Widać masz krótka pamieć, ale ja chętnie przypomnę:
(29.08.2011 22:58)Thyrox napisał(a): Zapoznałem już przed wpisaniem pierwszego postu w tym temacie.
Miagarvina 109 641
<klik>
|
|
| 04.09.2011 19:54 |
|
Sylar
the truth

Liczba postów: 2,618
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10 Niebiańska
|
RE: Mały kawałek rozdziału
Napisałeś, że go przeczytałeś 28.08. Dziś wstawiasz tekst i mamy 4.09. Nie można było w tak małym fragmencie zapisu dialogów porpawic przez 8 dni?
Miagarvina 109 641
<klik>
|
|
| 04.09.2011 20:05 |
|
Sylar
the truth

Liczba postów: 2,618
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10 Niebiańska
|
RE: Mały kawałek rozdziału
Znaczy się lenistwo. A potem chcesz, zeby ktoś poprawiał je za Ciebie. Gratulacje.
Miagarvina 109 641
<klik>
|
|
| 04.09.2011 20:15 |
|