Witaj w serwisie literackim Literka.info!

Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami.
~Oscar Wilde


Przed zarejestrowaniem się, koniecznie zajrzyj do REGULAMINU!
Prosimy o uzupełnianie spisu treści!


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Opis przeżyć wewnętrznych - dramatyzm sytuacji
Autor Wiadomość
hekate20 Offline
Inny świat
Użytkownik

Liczba postów: 81
Dołączył: 25-07-2011
Reputacja: 2
Pozytywna
Post: #1
Bug Opis przeżyć wewnętrznych - dramatyzm sytuacji
Domyślam się, że każdemu autorowi (no, może prawie) sprawia trudności napisanie opisu przeżyć wewnętrznych i empocji, szczególnie, kiedy są one dramatyczne, bądź maja wywoływac strach.


Ja obrałam taką taktykę:

Włączam jakąś przejmująca muzykę, ( zazwyczaj są to chóry Two Steps From Hell) i jak wiem co dokładnie mam napisać, wyobrażam sobie siebie jako bohatera i staram się poczuć to co on. Potem przelewam wszystko na "papier". Oczywiście nie zawsze wychodzi dokładne spisanie wszystkiego. Czasami brakuje jakiegoś słowa, które jest potrzebne a bez niego cały opis traci swoje barwy.

Jak wy sobie radzicie z opisywaniem przezyć?


Zamieszczam przed chwilą napisany fragment ( chyba jeszcze niedokończony Tongue ), który skłonił mnie do zamieszczenia takiego tematu.

Chodził po swojej komnacie, w tę i z powrotem, nie mogąc znaleźć dla siebie miejsca. Przenikała go ogromna pustka, w której zatracił się bez pamięci. Ciągle miał przed oczyma jej twarz. Piękne, długie włosy, koloru dojrzewającego zboża, mały, zgrabny nosek, lekko zadarty w górę. Szpiczaste, lekko odstające uszy i ciało… Skóra delikatna niczym powiew wiosennego wiatru, jasna niczym śnieg okalający krzewy zmarzniętych róż. I oczy, duże źrenice osadzone w chabrowej oprawie, z rzęsami sięgającymi nieba.
- To nie mogła być ona” – pomyślał rozgoryczony trzymając się ramy wielkiego, drewnianego łoża. – „Nariia nie żyje, nie żyje od jedenastu lat. Trzymałem jej martwe ciało w rękach.”
Książę nie był w stanie opanować złości i rozżalenia. Był słaby, zbyt słaby aby sam stawić czoła zamierzchłej przeszłości. Rozpłakał się jak dziecko i padł na kolana. Duży, drewniany odłamek łoża wbił mu się w dłoń, lecz on nie czół bólu. Bił pięściami o podłogę tak mocno, że stara rana po nieudanym polowaniu otworzyła się i poleciała z niej krew. Po raz pierwszy od wielu lat płakał po jej stracie. Nigdy nie zapomniał jej bezwładnego ciała, które trzymał tamtego dnia w ramionach.
Wstał z klęczek i oparł się o podstawę łoża. Otarł zakrwawionymi rękami twarz i włosy, na nią opadające. Jego bezsilność była głębsza niż odległe Brunatne Wody.

Notatka od Sylar, 26.07.2011 09:12:

tego tu wczoraj nie było... bo jakby było, to na bogów, Sob by widziała! Nie powiększa się czcionkoi bez powodu... to boli! O kursywie już nie wspominając...


I wanna do bad things with you....
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.07.2011 00:00 przez hekate20.)
25.07.2011 23:57
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Literkowy Sponsor
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,614
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #2
RE: Opis przeżyć wewnętrznych - dramatyzm sytuacji
Sob wyznaje zasadę, że jak się pisze o czymś, czego się nie zna, to potrzeba wielu prób i podejść do tematu, po wcześniejszym zapoznaniu się z nim w teorii chociażby.
25.07.2011 23:59
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Amon Offline
niewinne brokuły
Użytkownik

Liczba postów: 477
Dołączył: 17-06-2010
Reputacja: 2
Pozytywna
Post: #3
RE: Opis przeżyć wewnętrznych - dramatyzm sytuacji
Bogowie, co zrobiła Ci interpunkcja, że tak ją katujesz?
26.07.2011 09:09
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,614
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #4
RE: Opis przeżyć wewnętrznych - dramatyzm sytuacji
Sob skądś to zna, szczególnie chabrową oprawę źrenicy. Zdecydowanie.

Swoją drogą... Kij grzyb robią cudzysłowy w dialogu? Chociaż napisane, że "pomyślał"... więc co myślenie robi od myślnika?

Cytat:Bił pięściami o podłogę tak mocno, że stara rana po nieudanym polowaniu otworzyła się i poleciała z niej krew.
fragment ten jest jak przejaw codzienności w tym całym bajkowym, przeozdobionym opisie. Tak nagły, swoją drogą, że wywołujący uśmiech pod czerwonym nosem.

(za-im-ki)
26.07.2011 09:16
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
hekate20 Offline
Inny świat
Użytkownik

Liczba postów: 81
Dołączył: 25-07-2011
Reputacja: 2
Pozytywna
Post: #5
RE: Opis przeżyć wewnętrznych - dramatyzm sytuacji
Wiem, z interpunkcją mam duzo problemów, ale cały czas staram się nad nia pracowac Smile

Jesli chodzi o "chabrową oprawę źrenicy" to nie ściągnęłam jej z niczego, (przynajmniej tak mi się wydaje ). Ten fragment to początek 10 rozdziału więc ten kto nie wie, to opisana w nim dziewczyna jest córką elfki, która została zamordowana na rozkaz króla i to własnie po niej dziewczyna ma chabrowe oczy. Smile


Jeśli chodzi o cudzysłowy to stwierdziłam, że tak będę zapisywała mówienie w myślach przez bohatera. Jeśli to jest źle to poprawię, tylko prosze o jakąś wskazówkę.

I wanna do bad things with you....
26.07.2011 10:19
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
koczek Offline
Zaglądający na forum
Użytkownik

Liczba postów: 12
Dołączył: 25-07-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #6
RE: Opis przeżyć wewnętrznych - dramatyzm sytuacji
Jestem sceptykiem. I to sceptykiem szeroko pojętym. Przeczytałam Twoją metodę pisania scen dramatycznych i do niej też podchodzę z dystansem. A dlaczego? Ano dlatego, że pisanie sceny dramatycznej na siłę, jeśli nie ma się na nią konkretnego zamysłu po prostu nam nie wyjdzie. Nawet, jeśli będziemy nastrajać się muzyką.

Czy wyszedł dramatyzm wewnętrzny w tym opisie? Może i wyszedł, ale ja niespecjalnie go czuję. Powiedziałabym nawet, że czuję go bardzo słabo albo prawie w ogóle.

Zapis myśli? Od pauz? A gdyby tak, dla przykładu, te przemyślenia pisać kursywą? I nie od (a tfu!) myślnika? I niekoniecznie w cudzysłowie? Taka, ot, sugestia.

I sugestia numer dwa, prosząca o interpunkcję, bo koczek jest na to wyczulony dość mocno. Zwłaszcza, jeśli chodzi o fragmenty prozy.

nie mówmy o blasku, bo brak tu go w sztuce
póki co wciąż się uczę, ogarniam człowieczeństwo
choć czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo

O.S.T.R, Mówiłaś mi
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.07.2011 11:02 przez koczek.)
26.07.2011 11:01
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,614
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #7
RE: Opis przeżyć wewnętrznych - dramatyzm sytuacji
(26.07.2011 10:19)hekate20 napisał(a):  Jesli chodzi o "chabrową oprawę źrenicy" to nie ściągnęłam jej z niczego, (przynajmniej tak mi się wydaje ). Ten fragment to początek 10 rozdziału więc ten kto nie wie, to opisana w nim dziewczyna jest córką elfki, która została zamordowana na rozkaz króla i to własnie po niej dziewczyna ma chabrowe oczy. Smile
A bo to tylko elfy mają chabrowe oczy? Tak to zabrzmiało po tej obronie. Poza tym, nikt się koloru nie czepiał.

(26.07.2011 10:19)hekate20 napisał(a):  Jeśli chodzi o cudzysłowy to stwierdziłam, że tak będę zapisywała mówienie w myślach przez bohatera. Jeśli to jest źle to poprawię, tylko prosze o jakąś wskazówkę.
Od myślnika zapisuje się słowa wypowiedziane na głos. W cudzysłowie te w myślach (lub kursywą, albo bez niczego). Tak Sob przynajmniej nauczona. Ale jeśli jest dialog, to broń bogowie nie ma cudzysłowu.

Sob podpisuje się pod interpunkcję.
26.07.2011 11:07
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
hekate20 Offline
Inny świat
Użytkownik

Liczba postów: 81
Dołączył: 25-07-2011
Reputacja: 2
Pozytywna
Post: #8
RE: Opis przeżyć wewnętrznych - dramatyzm sytuacji
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam...

"To nie mogła być ona” – pomyślał rozgoryczony trzymając się ramy wielkiego, drewnianego łoża. – „Nariia nie żyje, nie żyje od jedenastu lat. Trzymałem jej martwe ciało w rękach.”

Myśli wypowiedziane w głowie bohatera nie moga rozpoczynac się od myślnika tak? Mogą byc tylko ujete w cudzysłów, bądź kursywe?

I wanna do bad things with you....
26.07.2011 12:05
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,614
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #9
RE: Opis przeżyć wewnętrznych - dramatyzm sytuacji
Dokładnie.
26.07.2011 12:09
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
koczek Offline
Zaglądający na forum
Użytkownik

Liczba postów: 12
Dołączył: 25-07-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #10
RE: Opis przeżyć wewnętrznych - dramatyzm sytuacji
Z takim drobnym ale: w polskim zapisie cudzysłów mamy u dołu z początku. Tak odnośnie tej jego pierwszej myśli.

nie mówmy o blasku, bo brak tu go w sztuce
póki co wciąż się uczę, ogarniam człowieczeństwo
choć czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo

O.S.T.R, Mówiłaś mi
26.07.2011 12:29
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: