Amor
Niezarejestrowany
|
Ostatnio oglądane
Film? Serial? A może jeszcze coś innego?
Opowiedz,, co takiego ostatnimi czasy oglądałeś i jakie były twoje odczucia po zakończeniu seansu.
|
|
| 04.05.2010 18:06 |
|
meeted
Niezarejestrowany
|
RE: Cóż takiego ostatnio widziały twe oczy?
Ostatnio widziałam świetny film "Bękarty Wojny" w reżyserii Quentina Tarantino. Okay, ostatnio to za dużo powiedziane. Po prostu ten film szczególnie zapadł mi w pamięć (; Ale od początku ... "Bękarty ... " to typowy dla Tarantino czarny humor, cięte riposty głównych bohaterów i dobre kreacje aktorskie. Brad Pitt jako Aldo Raine jest kreacją mistrzowską, przynajmniej według mnie. Rolę cynicznego dowódcy bandy morderców ogrywa fenomenalnie a jego akcent rodem z amerykańskiej prowincji powodował u mnie szalone konwulsje. Ogólnie, film opowiada o II wojnie światowej, jednak w standardowy dla Tarantino, pokręcony sposób. Jest dwu wątkowy, podobnie jak "Kill Bill". Na porządku dziennym jest tłuczenie kijem bejsbolowym do nieprzytomności czy wycinanie swastyki na czole.
Więcej nie będę opowiadać. To po prostu trzeba zobaczyć!
|
|
| 04.05.2010 18:32 |
|
ever.more
Niezarejestrowany
|
RE: Cóż takiego ostatnio widziały twe oczy?
Jednym z najlepszych filmów, jakie widziałam w ciągu kilku miesięcy, jest "Chłopiec z Marsa" z Johnem Cusackiem. Wrażenia, jakie robi ten film nie da się opisać w żaden sposób.
"Chłopiec z Marsa" opowiada o mężczyźnie, który chce adoptować 6-letniego chłopca. Dziecko twierdzi, że pochodzi z Marsa, i faktycznie zachowuje się jak przybysz z innej planety.
Nie bardzo wiem, co mogłabym przytoczyć z fabuły tak, aby nie opowiedzieć za dużo, dlatego najlepiej nie będę przytaczać już nic. Osobiście "Chłopiec z Marsa" przypomina mi "Małego Księcia", a z drugiej odbieram ten film jako coś kompletnie przeciwnego...
Przyznaję, że oglądając, nieraz płakałam jak bóbr.
Gorąco polecam!
|
|
| 04.05.2010 20:21 |
|
KamoFreak
Niezarejestrowany
|
RE: Cóż takiego ostatnio widziały twe oczy?
Full Metal Alchemist Brotherhood 34 odcinek, aktualnie oglądam tą serie anime i gdyby nie to, że sesja się zbliża już dawno bym ją ukończył. Ci, którzy znają się troszeczkę na anime powinni wiedzieć jak wielką sławą cieszy się FMA.
Anime opowiada o dwójce braci, którzy w celu przywrócenia do życia zmarłej matki złamali jeden z najważniejszych zakazów alchemii, a mianowicie ten zabraniający transmutacji człowieka. Jak się okazało zakaz ten nie był bezpodstawny bowiem nie udaje im się przywrócić do życia swojej matki, lecz Edward traci rękę i nogę zaś dusza Alphonse zostaje przeniesiona do zbroi. To wszystko już w pierwszym odcinku dalej jest jeszcze ciekawiej.
|
|
| 21.05.2010 11:01 |
|
$!ndbad
Założyciel forum
Liczba postów: 426
Dołączył: 29-04-2010
Reputacja: 52 Boska
|
RE: Cóż takiego ostatnio widziały twe oczy?
Co do serialów, to oczywiście góruje Na Wspólnej mój ulubiony "tasiemiec", czasami też Na dobre i na złe no raczej znajdzie się tutaj seria Dr. House, który potrafi wyrwać mnie, chociaż na godzinę ze świata realnego
Co do filmów, to Harry Potter oczywiście wszystkie części.
|
|
| 21.05.2010 19:06 |
|
KamoFreak
Niezarejestrowany
|
RE: Cóż takiego ostatnio widziały twe oczy?
(21.05.2010 19:52)Alojzy G. Cłopenowski napisał(a): Z Anime to kojarzę tylko Alucard.
Alucard to jedynie imię głównego bohatera, zaś cała seria nazywa się Hellsing i wymiata
Tu masz link do pierwszego odcinka, zachęcam do obejrzenia całości:
http://www.anilinkz.com/hellsing/hellsing-episode-1/
|
|
| 21.05.2010 19:55 |
|
ever.more
Niezarejestrowany
|
RE: Cóż takiego ostatnio widziały twe oczy?
Jeżeli lubicie lekko głupawe komedie, chciałabym polecić Wam "Kim jesteś, kochanie?" Jest to film produkcji amerykańsko-francuskiej bodajże, z roku 1990.
Opowiada o pewnym panu, szanowanemu, znanemu etc., który wiedzie podwójne życie. Przez podwójne życie mam na myśli to, że facet jest bigamistą i jego żony nie wiedzą o sobie nawzajem. Nie jest to aż tak trudne, jakby wydawać się mogło, jako że jedna mieszka w Phoenix, druga natomiast w Los Angeles. Na dodatek nasz bohater ma jeszcze kochankę...
Wszystko zaczyna komplikować się, kiedy jeden z jego pracowników, wysłany przez niego i za niego do piechoty morskiej na dwutygodniową służbę, zostaje złapany i jest przetrzymywany w rosyjskiej ambasadzie w Paryżu (oczywiście pod nazwiskiem głównego bohatera). Należy dodać, że ów pracownik, który został wysłany w zastępstwie, inteligencją nie grzeszy.
Film pogmatwany niezmiernie. Sądzę, że wielu może bawić, jako że i mnie czasami rozśmieszał. Oprócz tego warto zobaczyć młodą Kasię Figurę w roli sowietki, Saszy Malinowej.
|
|
| 29.05.2010 19:08 |
|
Luarrah
Niezarejestrowany
|
RE: Cóż takiego ostatnio widziały twe oczy?
Hm, musiałam się chwilę zastanowić, żeby wymyślić, cóż ja takiego ostatnio oglądałam. Rozwiodłam się z telewizorem bardzo dawno temu, a oglądanie filmów na komputerze to już nie to samo, jakoś... No, nie pasuje mi.
Z mojego myślenia wychodzi, że ostatnio obejrzałam kilkanaście minut filmu "Death Note", ale wyłączyłam go zaraz po tym, gdy pojawił się Ryuuk. Jeśli anime wciągnęło mnie od pierwszych minut, tak film znudził. A Ryuuk może konkurować z potworami z serialu o pewnym wiedźminie, jeśli chodzi o realność wyglądu.
Oprócz tego zdarzyło mi się obejrzeć półtora odcinka "Whose Line it any way" i mam zamiar obejrzeć tego jeszcze sporo, bo, co tu ukrywać, uwielbiam tych gości. :D Ciężko mi do końca uwierzyć, iż wszystko robią na totalnym spontanie i nie ma powtórek, ale mimo wszystko są przekomiczni. :D
|
|
| 16.06.2010 21:24 |
|
Gally
Niezarejestrowany
|
RE: Ostatnio oglądane?
W kinie ostatnio widziałam rozsmarowywanie zombiaków po ścianach (Resident Evil: Afterlife) i bawiłam się nieźle.
Jeżeli chodzi o widziane poza kinem - ostatnio brnę sobie powoli przez Sanctuary.
Jeżeli ktoś szuka fajerwerków graficznych to umrze ze śmiechu. Ale jeśli jest się obcykanym ze Stargate, to nagle serial zaczyna być niesamowicie fajny...
|
|
| 05.11.2010 17:43 |
|