Enell
¿
Liczba postów: 141
Dołączył: 27-11-2011
Reputacja: 2 Pozytywna
|
RE: Papierowa klatka
Przeszło mi obok, kompletnie przeszło. Marylka się wyrywa, że było. Słusznie wyrywa.
Interpunkcja mi się nie podoba, ewidentnie w Tchu zabrakło Ci, wówczas.
Zapomniałeś, jak się oddycha jest coś nie tak - albo zabrakło Ci wówczas. Zapomniałeś..., albo zabrakło Ci, wówczas /Zapomniałeś.
Przy Na wargach mała litera (konsekwencja, w tę lub we w tę!). Z czasoprzestrzeni, /zwinnym krokiem się nie wyrwiesz. - bez przecinka.
W treści nic nie przykuło mojej uwagi, nie capnęło tak, bym nie mogła się wyrwać, w zasadzie w tym momencie głuszy tylko końcowe słowo „Waleczny”, ale po co się do niego w wierszu zwracasz, już nie pamiętam.
Patrzę jeszcze raz i najprzyjemniej mi z równinami wolności, reszta wydaje mi się jak tytułowa klatka - papierowa, lekko wodą pokropić, a zmięknie, zmieni się w papkę, jeśli pomożemy i tyleśmy ją widzieli.
|
|
| 16.01.2012 20:28 |
|
julianna
pudełkomania
Liczba postów: 61
Dołączył: 12-11-2011
Reputacja: 0 Neutralna
|
RE: Papierowa klatka
Dziękuję za komentarz. 
Mam jednak małą uwagę a propo interpunkcji. Jest we właściwym miejscu, ponieważ JA tak ten wiersz właśnie odczytuję. Z tymi przecinkami, tam gdzie są, tam być powinny. I trochę dziwi mnie, że aż tak bardzo każdy ma zarzuty w wielu wierszach do interpunkcji, a to dlatego że często autor miał takowy zamiar. Mimo tego, że stylistycznie to może nie pasuje, ale to nie proza, a poezja. Moim zdaniem poezja rządzi się swoimi prawami i dopuszczalne są tu kropki, przecinki, nawet w dużych ilościach. To zależy tylko i wyłącznie od autora, który tworzy wiersz.
Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia
Żeby umieć żyć.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.01.2012 18:36 przez julianna.)
|
|
| 17.01.2012 16:31 |
|
Enell
¿
Liczba postów: 141
Dołączył: 27-11-2011
Reputacja: 2 Pozytywna
|
RE: Papierowa klatka
Ja poeźnianą interpunkcję odbieram tak — albo cały tekst jest utrzymana konsekwentnie, albo poprawność zostaje zaburzona ze względów rytmicznych, albo sporadycznego użycia wymaga tekst, albo interpunkcji nie ma wcale. Rozumiem, że Ty tak, jak napisałaś, ten tekst odczytujesz i faktycznego prawa nie odbieram — po prostu mnie się to nie widzi, bo nie dostrzegam większego sensu w, nazwijmy, wykroczeniach, które miały miejsce w powyższym tekście. Ale to wciąż tylko opinia, subiektywna z definicji.
|
|
| 17.01.2012 19:35 |
|
van Tesse
Kusicielka
Liczba postów: 216
Dołączył: 19-11-2010
Reputacja: 2 Pozytywna
|
RE: Papierowa klatka
Niezły wiersz, naprawdę.
Przemówił do mnie, spodobał mi się. Jest taki... lekki. Gdy go czytałam, miałam dziwne wrażenie, że znajduję się w zupełnie innym świecie. Oczami wyobraźni widziałam to, co opisałaś w wierszu.
Brawo.
Niemy krzyk, najgorszym z możliwych. Cierpienie na własne życzenie. Krzyk i błaganie o litość nie zawsze są ratunkiem. Natłok straszliwych myśli, nie do odpędzenia. Ból i uczucie, jakby cała radość i szczęście zostały wyssane, jakby zostały same najgorsze chwile.
Cierpi ciało, cierpi umysł, cierpi dusza...
Chciałbyś/chciałałabyś poczytać coś mojego?
Znajdziesz to tu : <klik>
|
|
| 19.01.2012 18:11 |
|
Gabriela
Czarownica.
Liczba postów: 23
Dołączył: 24-03-2012
Reputacja: 0 Neutralna
|
RE: Papierowa klatka
A widziałaś u współczesnych poetów przecinki w takich miejscach? Ja rozumiem, że tak to czytasz. Ale nie każde zawieszenie głosu musi być akcentowane przecinkiem. Również w wierszach interpunkcja się liczy. Według mnie to zadań poety należy wiersz napisać. To, jak się go czyta, należy już do zadań interpretującego.
Cytat: Zapomniałeś, jak się oddycha,
jak składać ręce do pacierza
Na wargach strużki krwi.
Ostatni wers wypadałoby oddzielić kropką, albo przecinkiem i zacząć z małej litery.
Cytat: Kropla, łezka na Twej dłoni.
Tchu zabrakło Ci, wówczas.
Zapomniałeś, jak się oddycha,
ten nieszczęsny przecinek gubi sens zdania.Rozumiem, że sens jest "wówczas zabrakło Ci tchu". Ale ten przecinek sugeruje, że kiedy zabrakło Ci tchu, wtedy zapomniałeś, jak się oddycha itd. A jeśli tak ma być, to bo wówczas absolutnie nie może być kropki.
Cytat: Jak płatek śniegu
stopniała.
Kropla, łezka na Twej dłoni.
kropla stopniała? Krople nie topnieją, krople są stopniałe. A jeśli chodzi Ci o porównanie kropli stopniałej jak płatek śniegu, to ta kropka tam ewidentnie nie pasuje.
Cytat: Z czasoprzestrzeni,
zwinnym krokiem się nie wyrwiesz.
I znów ten przecinek.
Ale ogólnie wiersz dobry, z pomysłem, z przesłaniem. Tylko technika do mnie nie przemawia. A czytam bardzo dużo wierszy i chyba troszkę się na tym znam.
Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła.
/Szymborska/
***
Część wymienionych przeze mnie usterek może nie być błędem, ale moim zdaniem razi przy czytaniu, dlatego je wypisuję. W uszach innych użytkowników mogą brzmieć dobrze.
Też jestem człowiekiem i też popełniam błędy - jeżeli jakiś element mojego komentarza jest dla Ciebie nielogiczny, niepoprawny etc. to zwróć mi na to uwagę.
Jeśli już poświęciłam Ci na tyle dużo czasu, żeby skomentować Twój tekst w więcej niż dwóch, trzech zdaniach to miło by mi było, gdybyś jakoś się do tego odniósł (nie chodzi mi o zmianę tekstu tylko o komentarz).
|
|
| 26.03.2012 16:17 |
|