Witaj w serwisie literackim Literka.info!

Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami.
~Oscar Wilde


Przed zarejestrowaniem się, koniecznie zajrzyj do REGULAMINU!
Prosimy o uzupełnianie spisu treści!


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prawdziwe/wymyślone miasta/ulice itp.
Autor Wiadomość
SJkutno12
Niezarejestrowany

 
Post: #1
Prawdziwe/wymyślone miasta/ulice itp.
Mam następujące pytanie. Czy pisząc opowiadanie należy używać prawdziwych czy wymyślonych nazw miast, ulic itp.

Dla ułatwienie podam przykład.

1. Agata Christie była aptekarką co zaowocowało jej świetnym obeznaniem w lekach, truciznach i bez problemu wykorzystywała to w swoich książkach. Czy osoba nie znająca się na medycynie może w swoim dziele umieścić własne, wymyślone choroby z własnymi wymyślonymi objawami. Tak samo trucizny o specyficznym działaniu.

2. Sir Arthur Conan Doyle pisząc Sherlocka mówił o Londynie i jego różnych ulicach. Czy ktoś kto pisze własne opowiadanie może użyć wymyślonych nazw miejsc, z powodu powiedzmy, nieznajomości kraju czy miasta?


Teraz takie ostateczne pytanie odnoszące się do całości. Czy jeżeli napiszemy coś, co będzie zawierało nazwy wymyślone przez nas, może być problem z wydaniem ów opowiadania czy powieści ?
08.08.2011 22:08
      Odpowiedz cytując ten post
Literkowy Sponsor
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,614
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #2
RE: Prawdziwe/wymyślone miasta/ulice itp.
(08.08.2011 22:08)SJkutno12 napisał(a):  Mam następujące pytanie. Czy pisząc opowiadanie należy używać prawdziwych czy wymyślonych nazw miast, ulic itp.
Jeśli piszesz o prawdziwym mieście, to winno się, a jeśli o zmyślonym, to sam fakt zmyślenia powoduje, że wszystko może być po Autorzemu.
Co do nieznajomości miasta - google maps i wiele innych, które można pięknie w Internecie znaleźć. Sob tak sobie radzi.
Co do wydania - jaki to problem? Raczej żenada.
08.08.2011 22:13
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SJkutno12
Niezarejestrowany

 
Post: #3
RE: Prawdziwe/wymyślone miasta/ulice itp.
A biorąc to trochę inaczej pod uwagę. Jeżeli piszę o prawdziwym mieście, ale nie w obecnych czasach. Wiadomo świat się zmienia. Nie chodzi mi tylko o przeszłość, ale np. Warszawa czy Paryż w przyszłości. Co wtedy zrobić? Użyć nazw obecnych, czy może odnieść się do wymyślania czegoś w głowie?
08.08.2011 22:23
      Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,614
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #4
RE: Prawdziwe/wymyślone miasta/ulice itp.
Wiadomo, że wieki temu ulice nazywały się inaczej, w każdym razie te nowsze. Można zatem nazwać dane ulice od miejsca w hierarchii mieszkańców, ich zawodu, rzeki, ścieku czy kawałka lasu - tu wyobraźnia działać może, jeśli to właśnie taki czas (przykład - Moulin Rouge). Co innego pisać o Warszawie sprzed lat stu, a co innego o ten sprzed kilku wieków.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.08.2011 22:30 przez Sylar.)
08.08.2011 22:30
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Święty Bez Kiszki
Niezarejestrowany

 
Post: #5
RE: Prawdziwe/wymyślone miasta/ulice itp.
Tworzysz wymyślony świat możesz robić w nim tyle ile ogranicza cię wyobraźnia (byle było logiczne). Możesz np używać prawdziwych nazw roślin ale możesz dać im zupełnie inne właściwości niż te jakie mają naprawdę. Możesz też wymyślać zupełnie coś innego. Tworzysz w realnym świecie czy to w teraźniejszości czy przeszłości warto się trzymać prawdziwych nazw.
16.08.2011 14:07
      Odpowiedz cytując ten post
Gorgonzol Online
Piszący opowiadania
Użytkownik

Liczba postów: 122
Dołączył: 21-08-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #6
RE: Prawdziwe/wymyślone miasta/ulice itp.
Warto, chociaż może to sprawić kilka problemów, albo nawet pomóc w twórczości
Załóżmy, że jest ulica x, na której ileś tam lat wcześniej, dokonano brutalnego morderstwa ( szczegóły własne ). Można tego użyć, jako tabu wśród mieszkańców, czy też jakiegoś dnia żałobnego... Do wyboru do koloru.
Dlaczego nie, z tymi roślinami? Jednak należy pamiętać o tym, że ludzie na pierwszy odstrzał wezmą to, jako element, który lekko brudzi całość.
,,Bo od kiedy Jemioła odstrasza upiory" albo ,,Czemu okład z mleczu działa lepiej niż penicylina"
Zawsze można to jakoś uzasadnić, ale niezależnie od tego, zapewne będzie to uznane jako coś nietypowego...

"Śpieszmy się kochac ludzi, tak szybko odchodzą..."
21.08.2011 20:43
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dolar Offline
Bloodholic
Użytkownik

Liczba postów: 258
Dołączył: 13-08-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #7
RE: Prawdziwe/wymyślone miasta/ulice itp.
Wielu autorów zamieszcza na końcu dzieła tzw. tezaurus, w którym wszystko jest; m.in. czy mlecz leczy złamane serca, jakiego rodzaju monet używano w starożytnej Flexii i tym podobne.
22.08.2011 13:33
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
HrabiaNiczego Offline
Margrabya'
Użytkownik

Liczba postów: 4
Dołączył: 10-12-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #8
RE: Prawdziwe/wymyślone miasta/ulice itp.
Weźmy na przykład grę Tomb Raider: The Last Revelation. To nie literatura, ale akcja dzieje się w miejscach rzeczywistych, takich jak Wielka Piramida, Świątynia w Karnaku, Aleksandria. Projektanci gry starali się jak najwierniej oddać klimat tych miejsc. Podobne są charakterystyczne budowle. Ale nie wszystko jest takie samo, bo przecież w jakiej egipskiej świątyni są żywe mumie, psy, szkielety? W jakiej są artefakty, klucze i inne przedmioty? Trzeba czasami pewne rzeczy "podkolorować", ażeby nie były takie trywialne.

Jeżeli chcesz dobrze odtworzyć rzeczywistość chociażby wiktoriańskiego Londynu możesz posłużyć się innymi książkami, chociażby historycznymi. Ja na przykład dużo dowiedziałem się o życiu codziennym polaków w średniowieczu w "Polsce Piastów".

Henryk Sienkiewicz pisząc "Quo Vadis" dobrze się do tego przygotowywał, zwiedzając kilkakrotnie Rzym, studiując dzieła historyka Tacyta.

Ktoś chyba potrzebuje Dyscypliny...
11.12.2011 15:37
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Werriosmarine Offline
Nowy
Użytkownik

Liczba postów: 3
Dołączył: 03-01-2012
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #9
RE: Prawdziwe/wymyślone miasta/ulice itp.
Nikt nie wymaga od autora tekstu, aby ściśle trzymał się jakichś szczególnych wymogów historycznych. Nikt też nie oczekuje, że nie mając środków do podróży po innych krajach, autor nagle na piechotę będzie chciał (i musiał!) przemierzyć obce terytorium w celu uzupełnienia wiedzy niezbędnej do napisania tworu. Pisząc coś fantastycznego, powinniśmy - jak ktoś już wspomniał - brać pod uwagę przede wszystkim logikę danego wyrażenia, bo fakt, że coś jest naszym wymysłem nie oznacza, że mamy prawo przypisać temu czemuś całkowicie nielogiczne i wzięte z kosmosu właściwości (tym bardziej, jeśli owych właściwości jakoś - niekoniecznie naukowo, ale znów logicznie - nie uzasadnimy!). Co zaś się tyczy nazw powszechnie znanych przedmiotów i przypisywaniu im nowych właściwości... Znów pojawia się problem logiki. I w zasadzie niemal zawsze chodzi o logikę. Chyba nikt nie jest dostatecznie głupi, aby próbować bezpodstawnie wmówić potencjalnemu czytelnikowi, że dla tego przykładu najprostszy APAP stanie się lekiem przeciw rakowi. Potencjalny czytelnik wyśmieje i będzie miał rację, bo pewnych rzeczy po prostu nie wypada, pewne rzeczy naprawdę nie są na tyle skomplikowane, aby móc im w logiczny sposób przypisać nowe, dziwne znaczenie. I to podkreślają profesjonalni pisarze.

Ale wróćmy do pytań z tematu. Tak więc wszystko zależy od tego, czy opowiadanie jest fikcyjne, czy też nie. Jeśli fikcyjne, to logicznie rzecz biorąc możesz użyć nazw wymyślonych, jeśli natomiast jest to twór wzorujący się na miejscach rzeczywiście istniejących - wypadałoby te miejsca uwzględnić. Kwestia pisania o dawnych czasach raczej dyskusyjną jest, aczkolwiek tak zwany profesjonalista powie ci, że należałoby się choć w niewielkim stopniu zaznajomić z realiami panującymi w czasach, o których piszesz, aby nie palnąć jakiejś gafy z powodu nieznajomości tematu/miejsca. W dzisiejszych czasach literatura i dostęp do innych źródeł zezwalają na potwierdzenie bądź zaprzeczenie pewnym zjawiskom historycznym. Ewentualnie - jeśli nie znajdziesz odpowiedzi w dostępnych źródłach - uzasadnione będzie użycie bardziej fikcyjnych, ale wzorowanych na współczesności nazw/przedmiotów z dawniejszych czasów i wówczas podkreślenie tego przez przypis bądź nawet tezaurus.
04.01.2012 19:31
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
anabella Offline
Zaglądający na forum
Użytkownik

Liczba postów: 25
Dołączył: 29-12-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #10
RE: Prawdziwe/wymyślone miasta/ulice itp.
Staram się wymyślać swoje imiona itp żeby było coś innego niż wszędzie zwłaszcza jak się fantastykę pisze. To można pokombinować fajnie.

anabella, dołączył do nas dnia 29-12-2011 - Witam wszystkich Smile
14.01.2012 19:58
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: