Witaj w serwisie literackim Literka.info!

Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami.
~Oscar Wilde


Przed zarejestrowaniem się, koniecznie zajrzyj do REGULAMINU!
Prosimy o uzupełnianie spisu treści!


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozdziały
Autor Wiadomość
Writer2222
Niezarejestrowany

 
Post: #1
Rozdziały
Ja pisząc swoją powieść obawiam się trochę, że nie będę potrafić podzielić swojego dzieła na części. Martwię się, że moje rozdziały będą zbyt krótkie lub zbyt długie.
Czytałem kilku pisarzy o odmiennych systemach.
-Terry Pratchett nie dzieli swoich powieści na rozdziały, występują jedynie przerwy w tekście, po których akcja przenosi się w inne miejsce itp.
-Steven Erikson w serii MKP dzieli swoje powieści na długie rozdziały (a przed każdym wstawia jakąś notkę,wiersz lub cokolwiek podobnego - strasznie mi się to podoba), a poza tym stosuje przerwy jak u sir Pratchetta.

Co wy myślicie o podziale powieści na rozdziały lub jego braku?
25.09.2011 14:15
      Odpowiedz cytując ten post
Literkowy Sponsor
Vipera Offline
Słodka żmija
*

Liczba postów: 778
Dołączył: 03-07-2010
Reputacja: 2
Pozytywna
Post: #2
RE: Rozdziały
U mnie wszędzie są rozdziały, jest to na pewno bardziej czytelne i przejrzyste.
Długością rozdziału nie powinieneś się przejmować. Jeśli uważasz, że pora na zakończenie, to kończysz. Rozdziały mogą być krótkie, jak i długie, czy tam raz rakie a raz inne. To już zależy od kaprysu autora. Rozdział jest taki, jaki uzna się za stosowne.

!Nie masz zamiaru skomentować - NIE CZYTAJ!
Uszanuj czyjąś pracę.
25.09.2011 18:05
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Eranor Offline
リペル
V.I.P

Liczba postów: 878
Dołączył: 03-07-2010
Reputacja: 3
Pozytywna
Post: #3
RE: Rozdziały
ser Pratchett? Ale jaki ser? gorgonzola?


Rozdziały można jeszcze tytułować (dodatkowa robota) lub też tylko numerować, tworząc po prostu wygodny podział. Końce rozdziałów świetnie nadają się do budowania napięcia. A ogólnie rozdziały najlepiej podzielić na jakieś wydarzenia/motywy/wątki. Służą nieprzypadkowemu rozbiciu całości na ładnie pasujące do siebie części, jak puzzle. Wiesz, że rozdział było tym, a inny o tamtym, pomaga to też w zorientowaniu się w całej historii (szczególnie jeśli się tytułuje).

Co do notek na początku rozdziałów; widziałem coś podobnego u R.A. Salvatore'a. Raczzej nie było to przed każdym rozdziałem tylko co któryś. Jako kartki z dziennika głównego bohatera, jego przemyślenia etc.

Jeśli nie przeczytałem jeszcze Twojego tekstu, przypomnij mi o nim.
Moje komentarze i poprawki mogą być błędne. Służą głównie ukazaniu ewentualnych kontrowersji i nie biorę odpowiedzialności za bezmyślne ich przeczytanie oraz poprawienie.

Żeby nikt się nie doczepił - to zawsze jest tylko i wyłącznie moje zdanie, chyba że napisałem inaczej.
Jeśli już czytasz moją wiadomość to przynajmniej przeczytaj to, co jest napisane, a nie to, co chcesz zobaczyć...

Moje teksty


"Myślałem, że mój mózg jest najwspanialszym narządem w moim ciele, dopóki nie uświadomiłem sobie, kto mi to podpowiada".
25.09.2011 18:19
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Writer2222
Niezarejestrowany

 
Post: #4
RE: Rozdziały
(25.09.2011 18:19)Eranor napisał(a):  ser Pratchett? Ale jaki ser? gorgonzola?

Terry Pratchett dostał za zasługi literackie tytuł szlachecki Grin

A wracając do tematu to według mnie nazywanie rozdziałów w zbyt nieumiejętny sposób = zdradzenie tego co ma się w tym rozdziale stać. Jestem raczej zwolennikiem numerowania. Po żołniersku. Jednak mimo tego, spodobały mi się nazwy rozdziałów w "Ostatnim Życzeniu" Sapkowskiego. Czytając pierwsze rozdziały miałem czasem zaskoczenie typu : "A! To stąd się wzięła nazwa rozdziału."
25.09.2011 18:58
      Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,614
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #5
RE: Rozdziały
jedni tworzą rozdziały jak Brown - niektóre zajmują ćwierć strony i mniej, inni takie na stron kilaknaście. Osobiście tworzę rozdziały tematyczne, jesli o ksiązki chodzi (każdy rozdział to jakby inny poruszony problem, czasem mają stronę, czasem cztery), a opowiadania dzielę na części tak, jak je piszę, które również jakoś temtycznie się różnią, ale to już inne sceny.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.09.2011 20:58 przez Sylar.)
25.09.2011 20:58
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Eranor Offline
リペル
V.I.P

Liczba postów: 878
Dołączył: 03-07-2010
Reputacja: 3
Pozytywna
Post: #6
RE: Rozdziały
ehe... mniejsza


Jak tytułujesz rozdziały to nie tak żeby czytelnik wiedział co i jak. Chodzi o to aby go zaciekawić. Podać jedną niewielką podpowiedź do układanki/tajemnicy i w miarę czytania niech odkrywa a potem będzie: achaaa to dlatego tak ten rozdział sie nazywa.

Jeśli nie przeczytałem jeszcze Twojego tekstu, przypomnij mi o nim.
Moje komentarze i poprawki mogą być błędne. Służą głównie ukazaniu ewentualnych kontrowersji i nie biorę odpowiedzialności za bezmyślne ich przeczytanie oraz poprawienie.

Żeby nikt się nie doczepił - to zawsze jest tylko i wyłącznie moje zdanie, chyba że napisałem inaczej.
Jeśli już czytasz moją wiadomość to przynajmniej przeczytaj to, co jest napisane, a nie to, co chcesz zobaczyć...

Moje teksty


"Myślałem, że mój mózg jest najwspanialszym narządem w moim ciele, dopóki nie uświadomiłem sobie, kto mi to podpowiada".
25.09.2011 21:01
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,614
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #7
RE: Rozdziały
wybaczcie, nie cztałam poprzednich komentarzy ^^
Er, widac ludzie nowych czasów zyją w innej czasoprzestrzeni...
25.09.2011 22:00
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Eranor Offline
リペル
V.I.P

Liczba postów: 878
Dołączył: 03-07-2010
Reputacja: 3
Pozytywna
Post: #8
RE: Rozdziały
Nie, po prostu dla jednych to jest religia a dla innych bluźnierstwo.

Jeśli nie przeczytałem jeszcze Twojego tekstu, przypomnij mi o nim.
Moje komentarze i poprawki mogą być błędne. Służą głównie ukazaniu ewentualnych kontrowersji i nie biorę odpowiedzialności za bezmyślne ich przeczytanie oraz poprawienie.

Żeby nikt się nie doczepił - to zawsze jest tylko i wyłącznie moje zdanie, chyba że napisałem inaczej.
Jeśli już czytasz moją wiadomość to przynajmniej przeczytaj to, co jest napisane, a nie to, co chcesz zobaczyć...

Moje teksty


"Myślałem, że mój mózg jest najwspanialszym narządem w moim ciele, dopóki nie uświadomiłem sobie, kto mi to podpowiada".
25.09.2011 22:28
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
zołza
Niezarejestrowany

 
Post: #9
RE: Rozdziały
Ja tworze rozdziały nawet po kilkanaście stron, staram się je tytułować nie podpowiadając zbytnio treści. Smile Tak jak moi poprzednicy uważam, że długość rozdziałów zależy w dużej mierze od autora, bo to on decyduje kiedy zakończyć i zacząć od innego wątku.
26.09.2011 10:03
      Odpowiedz cytując ten post
Alrune Offline
Ave Mich

Liczba postów: 141
Dołączył: 13-04-2011
Reputacja: 3
Pozytywna
Post: #10
RE: Rozdziały
Czytałam książki, w których rozdziały miały po kilkanaście stron, ale tez takie, w których było np. dwie strony jeden rozdział. Tak jak przedmówcy(raczej jak wcześniej zostało napisane przez poprzedników), zgadzam się, że to zależy od autora, kiedy powinien zakończyć rozdział. Najlepiej w takim momencie aby zachęcić czytelnika do dalszego czytania, żeby czuł niedosyt i wiedział, że w dalszej części wyjaśni się jakaś sytuacja. W każdym razie ja tak uważam, ale to moje subiektywne odczucie.

[Obrazek: nikaq.jpg]

Wir wollen dass ihr uns vertraut
Wir wollen dass ihr uns alles glaubt
Wir wollen eure Hände sehen
Wir wollen in Beifall untergehen
26.09.2011 11:37
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: