Witaj w serwisie literackim Literka.info!

Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami.
~Oscar Wilde


Przed zarejestrowaniem się, koniecznie zajrzyj do REGULAMINU!
Prosimy o uzupełnianie spisu treści!


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sny.
Autor Wiadomość
Jaskier
Niezarejestrowany

 
Post: #1
Sny.
Generalnie to u mnie jest tak. Że jeśli obejrzę jakiś film i on mi się spodoba (np podobają mi sie Wyspa terminator i Jestem robot) to jeśli oglądam ten film w okolicach godziny 18tej lub później, myślę sobie o nim intensywnie. I zawsze mam sny z pełne akcji związane z tym że ja jestem bohaterem ( lub bohaterką - co też mi się zdarza) i wtedy przenoszę to na papier. Nigdy nie mam snów o niczym , tylko zawsze jest cos sie dzieje , zawsze są strzelaniny vel walki na miecze, jest sporo smoków, elfów, krwawych piratów itp. Chociaż... jak bardzo tęsknię to Śni mi sie moja Dorotka np jako cudowna syrenka która uśmiecha się do mnie i zwabia mnie swym śpiewem a ja się daję zwabić, albo jako aniołek na chmurce( ja jestem chmurką - taką gadającą) albo ja jestem myśliwym a ona piękną nimfą wychodzącą z jeziora i porywywającą mnie do siebie....ale tam. Rozmarzyłem sie. Wracam do tematu. Generalnie czasem np słucham ostrej metalowej muzy i pyk wpada mi pomysł o królowej piekieł albo np przeczytam fragment książki i ryp już mam pomysł na powieść. Ponad połowa moich powieści to sny a druga połowa to filmy, książki vel muza. A jak u was.?
18.09.2011 19:14
      Odpowiedz cytując ten post
Literkowy Sponsor
Szatan
Niezarejestrowany

 
Post: #2
RE: Sny.
Często miewam tak, że budzę się w środku nocy i stwierdzam, że muszę opisać jakiś sen. Niestety w większości przypadków, rano nic nie pamiętam, albo dochodzę do wniosku, że musiałem być ostro zaspany stwierdzając, że motyw który mi się przyśnił jest dobry. Mimo wszystko zdarzyło się kilka opowiadań inspirowanych snami, dlatego uważam je za cenne źródło motywów na opowiadania.
18.09.2011 20:36
      Odpowiedz cytując ten post
zołza
Niezarejestrowany

 
Post: #3
RE: Sny.
Generalnie to sny mam zbyt zwariowane żeby je opisywać.Smile Tylko czasem, gdy mi się śni jakaś ciekawa postać i ją zapamiętam, to później gdzieś ją umieszczę. Przeważnie jednak, gdy się budzę to już nic nie pamiętam. Największą inspiracją są dla mnie natomiast ciekawe osoby, które spotykam. Smile i muzyka, której słucham.
19.09.2011 11:24
      Odpowiedz cytując ten post
Alrune Offline
Ave Mich

Liczba postów: 141
Dołączył: 13-04-2011
Reputacja: 3
Pozytywna
Post: #4
RE: Sny.
Mi się śnią niekiedy bardzo ciekawe sny. Niestety nie nadają się do opisania, a tym bardziej do czytania przez kogokolwiek. Tylko jednej osobie opowiadałam o nich, reszcie wolałabym nic nie mówić. Podobno w zakładzie dla psychicznie chorych nie jest tak przyjemnie i trzeba łykać jakieś tabletki.

[Obrazek: nikaq.jpg]

Wir wollen dass ihr uns vertraut
Wir wollen dass ihr uns alles glaubt
Wir wollen eure Hände sehen
Wir wollen in Beifall untergehen
19.09.2011 12:15
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jaskier
Niezarejestrowany

 
Post: #5
RE: Sny.
Nie wierz że w zakładzie jest nieprzyjemnie. Owszem tablety łykać trzeba,( w kolejce jak w sklepieBlink) ale ogólnie jest fajnie. ja np cale dnie grywałem w karty ( brydż albo tysiąc0 lub w wolnym czasie od hazarduBlink szedłem na spacer z sympatią(a poderwało sie a co!). Ludzie śa tą np bo sie lecza z bezsenności lub po depresji itp. Oczywiście MÓWIĘ TU o oddziałe półotwartym ( na otwartym to obowiązuje cie tylko godzina leków). Strasznie to jest na oddziale zamkniętym 9 znam z bezpośrednich opowiadań). tak więc KOchana Niko nie ma zupełnie czego bać jeśli sie wstydzisz to może się wymienic tymi wstydliwymi snami na pw, Ja z koleji napisze ci moje 9 ja to dopiero mam sie czego wstydzić)Smile
21.09.2011 20:32
      Odpowiedz cytując ten post
Ambrozja Offline
Nowy
Użytkownik

Liczba postów: 2
Dołączył: 02-10-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #6
RE: Sny.
Moje sny również w jakimś stopniu wchłaniają wspomnienia, z filmów, książek bądź obrazu który tworzy moja wyobraźnia do danego utworu (np. muzycznego). Natomiast moje sny są mocno psychiczne. Śniłam że jestem półmotylem-półpająkiem w krainie czarów. A skończyło się to tak że znalazłam się poprzez wbicie sobie w oko igły, w realnym świecie. Albo że idę na spacer z kotem rozmawiając z nim po drodze, a dochodząc do bramy spostrzegam dwóch mężczyzn którzy rzucają we mnie granatami. One wybuchają robiąc głębokie dziury w ziemi z których powoli wylewa się lawa zalewająca z wolna cały teren... A ja pale się żywcem krzycząc w agonii. Nagle...Widzę światło i znajduje się gdzieś we wszechświecie jako atom.
Tego typu sny śniły mi się od samego początku. Taka jakby sklejanka wszystkiego naraz, co tworzy chaos. Niestety nigdy to nie odnosi się do mojej twórczości. Chodź był taki okres kiedy śniła mi się bez przerwy druga wojna światowa, to jak Hitler kwiaty przysypuje popiołem i morduje wszystko co stanie mu na drodze. W związku z tym napisałam wiersz. Dotyczący tych bolesnych czasów. Już całkowicie pomijam romansy z Aragornem, Nazgulami, Herodem, Neronem, Ozyrysem który po jakże rwącym tańcu przebija mnie kieliszkiem, którym wcześniej wzniósł ze mną toast. Śnił mi się Mictlantecuhtli który gryzł mnie w stopy, dzięki czemu napisałam krótki wiersz. W moich snach ukazał się Hades który zrobił sobie ze mnie płaskorzeźbę na ścianie. Miałam również styczność z Tanatosem który rozerwał moje ciało na marne kawałki i napisał moją krwią przytłaczający wiersz. Który po jakimś czasie mi się przypomniał, wystarczyło że przelałam go na papier i tak oto powstał wiersz. Niby autorem był Tanatos w mej wyobraźni. Miałam również sen o Secie, byłam jego służącą, ale że sprzeciwiłam się mu on rzucił mnie w otchłań, gdzie przeżywałam wieki udręki i monotonii.

Niech cię dobre bogi!
Niech cię dobre wiatry!
I obłoki białe, dobre!
Wszystko dobre, piękne, modre!
Na wybrzeżu ja tu stoję,
Słyszysz, modlę się i modlę!


Stachura Edward

[Obrazek: 08f52ad0d3be0a26d85b28bc607766ea.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.10.2011 17:46 przez Ambrozja.)
02.10.2011 17:42
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jaskier
Niezarejestrowany

 
Post: #7
RE: Sny.
Tylko jedno słowo ciśnie mi się na usta. Post jest G e n i a l n y. A wiersz, coz...uwielbiam SDM. Szkoda tylko że Edek popełnił samobójstwo... był gwiazdą światowego formatu..ech.. łezka się kręci. Dziewczyno, co ty tu robisz ? Powinni o Tobie w szkole uczyć! Jesteś więcej niż dobra...nie wiem tylko czemu masz tak smutne zdjęcie na awatarze
03.10.2011 12:50
      Odpowiedz cytując ten post
Ambrozja Offline
Nowy
Użytkownik

Liczba postów: 2
Dołączył: 02-10-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #8
RE: Sny.
(03.10.2011 12:50)Jaskier napisał(a):  SDM. Szkoda tylko że Edek popełnił samobójstwo... był gwiazdą światowego formatu..ech.. łezka się kręci.
Owszem kręci, się kręci... Żałoba była długa jak tren co boli mimo woli.

http://www.youtube.com/watch?v=Kxm680KrkOE
Piękne wzruszające, po prostu usta mi się otwierają i czuje zimny chłód okalający moją szyję.

(03.10.2011 12:50)Jaskier napisał(a):  Dziewczyno, co ty tu robisz ?
Co robię? Rehabilituje się, szukam osób które siedzą w tym temacie, czemu? Sprawy bardzo prywatne. Po prostu moje stosunki z mentorem się pobrudziły.

(03.10.2011 12:50)Jaskier napisał(a):  Powinni o Tobie w szkole uczyć!
Bez przesady, ale bardzo dziękuje. Ciesze się że ktoś mnie docenia.
Niestety jestem tylko człowiekiem, człowiekiem jednym na milion.
Niczym się nie wyróżniam, a irytuje swoją nazbyt starą duszą.


(03.10.2011 12:50)Jaskier napisał(a):  nie wiem tylko czemu masz tak smutne zdjęcie na awatarze

Nie jestem człowiekiem radosnym, wiele mnie w życiu spotkało, chodź nie dosłownie. Nie doznałam bólu, ale go sobie wyobrażam przenosząc się w przeszłość, czasami czuje się tak jakbym przeniosła się w czasie, bo chodź to wydaje się niezłym paradoksem, to nie pasuje i źle się czuję we współczesnym świecie.
Ludzie są źli... Gryzą. Wywołują bezpodstawnie wojny, tyle jadu w ich słowach. Nie mają podstaw.... Nie przeżyli wojny, i ja również. Ale wyobrażam to sobie, aż za dokładnie. Przeżywam to, na prawdę. Czuje to...Szkoda że dla wielu "wojna" to pojęcie nieznane.

Niech cię dobre bogi!
Niech cię dobre wiatry!
I obłoki białe, dobre!
Wszystko dobre, piękne, modre!
Na wybrzeżu ja tu stoję,
Słyszysz, modlę się i modlę!


Stachura Edward

[Obrazek: 08f52ad0d3be0a26d85b28bc607766ea.png]
05.10.2011 14:49
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
xomkax Offline
Piszący opowiadania

Liczba postów: 182
Dołączył: 06-05-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #9
RE: Sny.
Cóż. Kiedyś chciałam pisać na podstawie snów, ale nie wyszło.
A teraz... Śnią mi się dość dziwne rzeczy, np. żółta koszula w kratkę... No i nie ma o czym pisać!

Cieszę się tym co jest. Przyszłość będę analizować, gdy stanie się teraźniejszością.
05.10.2011 16:52
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Thyrox Offline
Piszący opowiadania
Użytkownik

Liczba postów: 224
Dołączył: 08-06-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #10
RE: Sny.
Ja ostatnio miałem mocno symboliczny sen, który po obudzeniu zinterpretowałem jak sen o religii, o moich teoriach, które niezupełnie zgadzają się z wiarą katolicką. Nie kolidują ze sobą mocno, ale mam trochę inne zdanie o niej. Po przebudzeniu od razu chciałem napisać wiersz, miałem już poukładany w wyobraźni, jednak nie napisałem go. Może kiedyś to zrobię.

Żyjąc sam, żyję dla siebie
06.10.2011 13:48
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: