el Bandita
bandżaj
Liczba postów: 1,102
Dołączył: 12-09-2010
Reputacja: 2 Pozytywna
|
To, co najlepsze
Masz ulubiony film? A może aktora? Zachwyciła cię czyjaś gra aktorska? Czy oglądając film spadłeś z krzesła i powiedziałeś: "to jest cholernie dobre!"?
To temat, w którym możesz podzielić się swoimi wrażeniami związanymi z przemysłem filmowym.
Jak sama nazwa wskazuje, tutaj rozmawiać można na temat najlepszych (według was) filmów i aktorów, tudzież aktorek.
Zapraszam do dyskusji!
I tak nawiasem mówiąc, sama się zdziwiłam, ze wcześniej taki temat nie powstał...
BORN LEARN WORK
EARN SPEND DIE
Sorry, I'm allegic to BULLSHIT.
|
|
| 20.12.2010 23:35 |
|
piagizela
Niezarejestrowany
|
RE: To, co najlepsze
Sanatorium pod Klepsydrą Hassa.
Trzy godziny wariactwa w czystej postaci i bardzo udane ukazanie oniryczności prozy Schulza.
I w Alphaville był uroczy moment. Siedzieliśmy na Erze w sali kinowej.
Główny bohater był oprowadzany po jakiejś kwaterze i ktoś przedstawiał mu sposób na obcych, którzy nie chcieli się zasymilować. Zapraszano ich do kina, salę zamykano, przez fotele przechodził prąd, a potem cała widownia przechylała się do tyłu, a ciała spadały do kontenera, który je gdzieś wywoził - sala gotowa na przyjęcie następnej grupy.
|
|
| 20.12.2010 23:55 |
|
el Bandita
bandżaj
Liczba postów: 1,102
Dołączył: 12-09-2010
Reputacja: 2 Pozytywna
|
RE: To, co najlepsze
(20.12.2010 23:55)piagizela napisał(a): Sanatorium pod Klepsydrą Hassa.
Trzy godziny wariactwa w czystej postaci i bardzo udane ukazanie oniryczności prozy Schulza.
z tym się zgodzę.
A z innej beczki, to powala Forrest Gump. O nim mozna dyskutowac całymi dniami. Jest taki madry w swojej głupocie!
Zresztą Tom Hanks też jest genialnym aktore i nadawał sie idealnie do tej roli.
BORN LEARN WORK
EARN SPEND DIE
Sorry, I'm allegic to BULLSHIT.
|
|
| 20.12.2010 23:59 |
|
piagizela
Niezarejestrowany
|
RE: To, co najlepsze
Z takich zaskoczeń to mam jeszcze jedno, a propos Hanksa.
Oglądałam Bezsenność w Seattle i w momencie, w którym tak kobieta otwierała granatowe pudełeczko ja podniosłam swoją rękę na wysokość ekranu i zobaczyłam dwa identyczne pierścionki - na filmie i moim palcu. Nie miałam pojęcia (i mam tylko nadzieję, że to nie jest zła wróżba).
Spadłam.
|
|
| 21.12.2010 00:02 |
|
el Bandita
bandżaj
Liczba postów: 1,102
Dołączył: 12-09-2010
Reputacja: 2 Pozytywna
|
RE: To, co najlepsze
Bywa, pia. 
No, w każdym razie, uwielbiam również Antonego Hopkinsa. Każdy chyba wie za jaką rolę.
BORN LEARN WORK
EARN SPEND DIE
Sorry, I'm allegic to BULLSHIT.
|
|
| 21.12.2010 13:50 |
|
el Bandita
bandżaj
Liczba postów: 1,102
Dołączył: 12-09-2010
Reputacja: 2 Pozytywna
|
RE: To, co najlepsze
Nie powiem, zeby to był najlepszy film świata, ale rzeczywiście, genialny jest.
BORN LEARN WORK
EARN SPEND DIE
Sorry, I'm allegic to BULLSHIT.
|
|
| 21.12.2010 14:02 |
|
beatrice
Niezarejestrowany
|
RE: To, co najlepsze
Władca Pierścieni powala rzeczywiście, w tej kategorii filmów nie ma sobie równych.
Najlepsze filmy, jakie w życiu widziałam? W tej chwili do głowy przychodzi mi Prestiż, Milczenie owiec, Pojedynek, Fight Club i Pulp Fiction. W dowolnej kolejności. Plus Annie Hall, jako najlepszy według mnie film Woody'ego Allena.
Forresta mam nadzieję w najbliższym czasie obejrzeć, wtedy będę mogła coś więcej na jego temat powiedzieć.
Anthony Hopkins - dla mnie to synonim dobrego kina. I rzeczywiście, filmy z jego udziałem rzadko zawodzą. Na dowód wystarczy wymienić kilka : seria Hannibala, Słaby punkt, Joe Black, Nixon, Cienista dolina - fantastyczne obrazy, a lista jest jeszce naprawdę długa.
Jeśli miałabym wybrać jednego ulubionego aktora, to pewnie byłby nim Edward Norton. Uwielbiam jego mimikę i nieprzeniknione spojrzenie. Zachwycił mnie szczególnie rolą neonazisty w American History X. Dał tam zaiste nieziemski popis swoich umiejętności.
|
|
| 21.12.2010 14:45 |
|
el Bandita
bandżaj
Liczba postów: 1,102
Dołączył: 12-09-2010
Reputacja: 2 Pozytywna
|
RE: To, co najlepsze
A mimiką to Jim Carrey zachwyca. W tym nie ma sobie równych. 
Ale ja Pulp Fiction osobiście nie uważam za jakiś mega hit. Film do zapomnienia, i tyle.
BORN LEARN WORK
EARN SPEND DIE
Sorry, I'm allegic to BULLSHIT.
|
|
| 21.12.2010 18:45 |
|
piagizela
Niezarejestrowany
|
RE: To, co najlepsze
Jim Carrey mnie swoją mimiką obrzydza.
|
|
| 21.12.2010 19:01 |
|