Witaj w serwisie literackim Literka.info!

Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami.
~Oscar Wilde


Przed zarejestrowaniem się, koniecznie zajrzyj do REGULAMINU!
Prosimy o uzupełnianie spisu treści!


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 3 Głosów - 1.67 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
To od twojego byłego...
Autor Wiadomość
oficerpavlo Offline
Piszący opowiadania
Użytkownik

Liczba postów: 84
Dołączył: 22-05-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #1
To od twojego byłego...
Tym razem krótki tekst

Godzina dwunasta. Czternastowieczny dzwon na wieży katedry św. Ludwika XII rozbrzmiewa swoim ciężkim, a zarazem łagodnym dla uszu tonem. 12 maja 1994 o tej właśnie godzinie, stał przy starej ceglanej szkole. Facet niskiego wzrostu, ubrany w czarną marynarkę. Jak na wiek sześćdziesięciu czterech lat trzymał się jeszcze dobrze.
Podjechał oczekiwany przez niego czarny BMW 7 E32. Nie zastanawiając się ani przez chwilę, wsiadł do środka. Przyjął swoje kolejne zlecenie.

Nastolatka, na zmianie z starszą siostrą oglądała jak zawsze swój ulubiony program. Do pomieszczenia wszedł facet, ściszyła telewizor.
- Na ile pan rezerwuje pokój - był to jej pierwszy obsługiwany człowiek
- Na jedną noc.
- 65 dolarów, płatne pod koniec wynajmu - tak jak uczyli ją jej rodzice
Facet podał wypełniony formularz. Dziewczyna odwracając się do telewizora, poczuła mocne dreszcze – jakby coś się miało stać.
Nadeszła północ. Facet cały ubrany na czarno, wyciągnął z walizki swój nóż U.D.T, zszedł na dół. Dziewczyna przeglądała jeden z swoich ulubionych czasopism o modzie.
- Witam ponownie – dziewczyna wykrzyczała do schodzącego po schodach mężczyzny. Nie zauważyła nóż, który znajdował się pomiędzy ciałem, a rękawem.
Facet nie odpowiedział, spokojnym krokiem podążał w kierunku nastolatki.
- Jesteś sama – zapytał gdy był już przy ladzie.
- Nie – dziewczyna poczuła te same dreszcze co wcześniej – siostra wyszła na dwór zapalić.
Uśmiechnął się szyderczo…
- Wybiła wasza ostatnia godzina – wyszeptał. Skierował się na podwórze przed motelem.
Nastolatka była cała podenerwowana, podniosła słuchawkę, aby zadzwonić na 112
- Co jest – dziewczyna już praktycznie płakała – facet przeciął kabel.
Nie czekając długo, postanowiła wybiec po swoją siostrę. Leżała ona na ziemi z ranami ciętymi na twarzy oraz brzuchu.
- Mówiłem, że to wasza ostatnia godzina – poczuła jego obecność za plecami – czas na ciebie
Kończąc to zdanie założył dziewczynie na oczy czarną opaskę. Zawlekł ją do motelu.
Przywiązał ją do słupa stojącego po środku pomieszczenia.
- Zanim zginiesz, zabawimy się jeszcze… - dziewczyna usłyszała gromki śmiech mordercy – wiesz kto mnie przysłał prawda…
Zaczął wbijać jej nóż w rękę, śmiejąc się przy tym psychopatycznie. Odciął jej jedną rękę, potem drugą. Zdjął jej bluzę. Zrobiwszy z niej prowizoryczny bat, bił ją, aż do śmierci. Na końcu wyciągnął jej za pomocą noża gałki oczne.
- To od twojego byłego… pieniądze za pokój zostawiam na ladzie… reszty nie trzeba dziwko…

Bo militaria to moja miłość i całe moje życie.

Na warsztacie:
"Akcja ratunkowa" - wojenne
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.07.2011 10:09 przez oficerpavlo.)
18.07.2011 19:24
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Literkowy Sponsor
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,614
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #2
RE: To od twojego byłego...
Wciąż bardzo, ale to bardzo nie lubisz kropek. Nie rozumieć...
18.07.2011 21:53
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
oficerpavlo Offline
Piszący opowiadania
Użytkownik

Liczba postów: 84
Dołączył: 22-05-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #3
RE: To od twojego byłego...
Poprawiłem. Mam nadzieję, że teraz już nie jest tak źle.

Bo militaria to moja miłość i całe moje życie.

Na warsztacie:
"Akcja ratunkowa" - wojenne
19.07.2011 09:04
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,614
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #4
RE: To od twojego byłego...
Wciąż brakuje kropek i innych znaków intp. Co Ty z nimi masz, zjadasz tak naprawdę? Bo od początku tak to u Ciebie wygląda.
19.07.2011 10:44
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ghar'Amel Online
Złoty Róg Obfitości
*

Liczba postów: 406
Dołączył: 24-02-2011
Reputacja: 3
Pozytywna
Post: #5
RE: To od twojego byłego...
Witam?
oficerpavlo napisał(a):rozbmiewa
A nie "rozbrzmiewa"?

oficerpavlo napisał(a):Mały w czarnej marynarce facet. Wyglądał on normalnie.
Nie wiem dlaczego, ale brzmi sztucznie i jakby niepoprawnie. Czy nie lepiej by brzmiało: "Niski facet w czarnej marynarce, wyglądający całkowicie normalnie." Albo jeśli chciałbyś dwa zdania: "Mały facet w czarnej marynarce. Wyglądał normalnie."

oficerpavlo napisał(a):- Na ile pan rezerwuje pokój
- Na jedną noc
- 65 dolarów, płatne pod koniec wynajmu
Brak kropek. I przydałoby się jakoś opisać te dialogi. Nie uważasz?

oficerpavlo napisał(a):Facet cały ubrany na czarno. Wyciągnął z walizki swój nóż U.D.T, zszedł na dół.
Przydałoby się połączyć te dwa zdania. Właściwie to POWINNO być jedno zdanie. Nie wiem w jakim celu to rozdzieliłeś.

oficerpavlo napisał(a):wykrzyczała do schodzącego po schodach mężczyzny
oficerpavlo napisał(a):zapytał gdy był już przy ladzie
oficerpavlo napisał(a):skierował się na podwórze przed motelem
oficerpavlo napisał(a):podniosła słuchawkę, aby zadzwonić na 112
oficerpavlo napisał(a):facet przeciął kabel
Brak kropek na końcu.

oficerpavlo napisał(a):aż śmierci
Chyba "aż do śmierci" Blink

oficerpavlo napisał(a):Na końcu wyciągnął jej za pomocą noża gałki oczne.
Takie wtrącenia oddzielamy przecinkami. Czyli: "Na końcu wyciągnął jej, za pomocą noża, gałki oczne"
__________________________________________________
Ogólnie nie jest źle. Tekst ma swój urok. Przynajmniej dla mnie.
Czasem źle składasz zdania, ale to można łatwo wyćwiczyć. No i znaki interpunkcyjne. To chyba Twoja pięta Achillesa. Prawda?
Niech inni mówią co chcą. Jedni zapewne uznają, że Twój tekst jest beznadziejny. Ale ja na pewno do nich nie należę.

Wariat to człowiek cierpiący na dużą niezależność intelektualną.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.07.2011 19:24 przez Ghar'Amel.)
20.07.2011 19:23
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,614
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #6
RE: To od twojego byłego...
haha, dobre. ^^
A liczby słownie...
no i chłopie, na bogów, weź Ty siądź w końcu i powkładaj biedne kropki na końcach zdań, a nawet w jednym miejscu zapytajnika brakowało.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.07.2011 06:38 przez Sylar.)
21.07.2011 06:30
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
oficerpavlo Offline
Piszący opowiadania
Użytkownik

Liczba postów: 84
Dołączył: 22-05-2011
Reputacja: 0
Neutralna
Post: #7
RE: To od twojego byłego...
(20.07.2011 19:23)Gargamel napisał(a):  Ogólnie nie jest źle. Tekst ma swój urok. Przynajmniej dla mnie.
Czasem źle składasz zdania, ale to można łatwo wyćwiczyć. No i znaki interpunkcyjne. To chyba Twoja pięta Achillesa. Prawda?
Niech inni mówią co chcą. Jedni zapewne uznają, że Twój tekst jest beznadziejny. Ale ja na pewno do nich nie należę.

Dzięki za opinię. Jednak popełniłem za dużo błędów, muszę się zabrać za poprawę. Tak znaki interpunkcyjne to moja pięta Achillesowa (wspominałem nie raz) - ale nie przestanę pisać, kocham pisać.

A tekst jest takim jakby szkieletem, całość na podstawie tego mam na warsztacie, więc niedługo pewnie ujrzy światło dnia.

To jak w końcu z tymi przecinkami w zdaniu o nożu?

Poprawiłem tekst, ale czy dostatecznie?

Bo militaria to moja miłość i całe moje życie.

Na warsztacie:
"Akcja ratunkowa" - wojenne
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.07.2011 10:04 przez oficerpavlo.)
21.07.2011 09:58
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sylar Offline
the truth
*

Liczba postów: 2,614
Dołączył: 31-05-2010
Reputacja: 10
Niebiańska
Post: #8
RE: To od twojego byłego...
nie ma ich być.
i nie dostatecznie - ach zdań, bogowie...
21.07.2011 14:01
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Maradine Online
Senna Mara
*

Liczba postów: 633
Dołączył: 15-02-2011
Reputacja: 4
Pozytywna
Post: #9
RE: To od twojego byłego...
Dzięki, że umarłam przy tym tekście ze śmiechu.

Co do treści banalne i bardzo zabawne.
Co do strony technicznej - jak można napisać pytanie bez znaku zapytania? Musisz też pamiętać o kropkach na końcach zdań (xD)
Co do okropnych błędów - "na zmianĘ zE starszą siostrą"
Co do mojej opinii - nie chcesz jej słyszeć, a ja nie potrafię jej wypowiedzieć. Poza tym, że nie śmiałam się tak przy żadnym tekście od dosyć dawna.

I jeszcze- "facet" to okropne określenie.

[Obrazek: scaled.php?server=41&filename=wo...es=landing]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.07.2011 19:16 przez Maradine.)
24.07.2011 19:03
      Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marša Online
wredne maleństwo
Moderator

Liczba postów: 378
Dołączył: 08-11-2011
Reputacja: 11
Niebiańska
Post: #10
RE: To od twojego byłego...
Znowu facet w czymś czarnym i znowu zaczyna się od przyjęcia zlecenia. Choć tym razem długość tekstu rokuje na to, że wydarzy się coś poza tym (odwołuje się do „Zlecenie”, które czytałam przed chwilą). Hymmm i znowu dziewczyna/kobieta ogląda ulubiony program TV. Mam wrażenie deja vu.
Nie, nie... NIE. Ej no, bez jaj i innych takich. Ty byś zaznaczył w tamtym, że to remake tego. Albo w tamtym, że zacząłeś pisać to jeszcze raz >.> Mam klawiaturę na baterie i pisanie bez sensu komentarzy tylko mi je wyczerpuje.
Inna rzecz, że w sumie stukanie tego też na niewiele się zda, jeśli wnioskować po „postępie”. Odmiana rzeczowników, to coś, co tu chwilami wybitnie szwankuje („Nie zauważyła nóż, który znajdował się pomiędzy ciałem, a rękawem.”). Kropki też giną.
Tym razem przynajmniej coś się wydarzyło konkretnego, ale szczezrze mówiąc brakowało temu jakiegoś klimatu i napięcia, zebym mogła się tym przejąć. :/

Cytaty różne
Cytat:- Na ile pan rezerwuje pokój - był to jej pierwszy obsługiwany człowiek
No bo nieludzi obsługiwała już na pęczki xD

š = sz
17.11.2011 22:12
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: