julianna
pudełkomania
Liczba postów: 61
Dołączył: 12-11-2011
Reputacja: 0 Neutralna
|
RE: Utrata
Wiersz czytałam kilka razy. Bardzo ciekawe, osobiste refleksje. W sumie można odnieść zarówno do Boga, jak i do kobiety. Motyw nieszczęśliwej miłości, jeśli patrzeć, że podmiot liryczny jest mężczyzną pozostawionym prze kobietę, co prawda mocno oklepany, ale w tym przypadku było całkiem znośnie o tym czytać. Nie podoba mi się wers "Już nie otworzę uczucia okna", to stwierdzenie "uczucia okna", jakoś szczególnie, nie przypadło mi do gustu, ponieważ to okno nie gra z mrokiem, pieczarami, górą.
Jak się czyta, to ma się wrażenie, że rzeczywiście otacza Cię ten chłód, wieje wiatr, czuje się samotność. A to lubię, kiedy czytelnik może utożsamić się z osobą mówiącą, właśnie dzięki opisom np. natury.
Pozytywnie i życzę powodzenia przy pisaniu kolejnych wierszy
Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia
Żeby umieć żyć.
|
|
| 13.01.2012 20:45 |
|
Paweł Gołaś
Paul Martin Black
Liczba postów: 19
Dołączył: 12-01-2012
Reputacja: 0 Neutralna
|
RE: Utrata
(13.01.2012 20:45)julianna napisał(a): Jak się czyta, to ma się wrażenie, że rzeczywiście otacza Cię ten chłód, wieje wiatr, czuje się samotność. A to lubię, kiedy czytelnik może utożsamić się z osobą mówiącą, właśnie dzięki opisom np. natury.
Uważam że wiersze powinno się pisać o emocjach tylko wtedy kiedy się je samemu odczuwa. Wtedy są wyraźne i opisy oddają to coś...
No jak na pierwszy wiersz to chyba całkiem nieźle. Spodziewałem się większej krytyki z waszej strony. Dziękuję za komentarze.
Pozdrawiam
Życie jest jak mrowisko, kopnięte gryzie z każdej strony
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.01.2012 18:49 przez Paweł Gołaś.)
|
|
| 13.01.2012 23:42 |
|
Sarianna
Zaglądający na forum
Liczba postów: 29
Dołączył: 14-05-2012
Reputacja: 0 Neutralna
|
RE: Utrata
Uczepiłabym się kilku zdań... Wiem, że w wierszach czasem można nieco nagiąć zasady szyku zdań, ale zdaje mi się, że jest tu nieco za dużo tej swawoli, przez co mnie, jako osobę piszącą opowiadania, a więc mocno skupioną na poprawności to razi. Nie mniej jestem zauroczona. Jest głęboki, mocny, wciągający i dający do myślenia. Ponadto, jak zauważyła Julianna, można się wczuć, poczuć chłód, ból i smutek. Zgadzam się też w kwestii dwuznacznej interpretacji. Dla mnie wiersz ten bardziej opowiada o kobiecie (zakładając, że narrator jest mężczyzną), dla innych jednak może to być o Bogu...
Mimo wad Twojego warsztatu, jak na pierwszy wiersz jest bardzo dobrze. Rozkręcaj się i pisz coraz lepsze, które również poruszać będą tak dogłębnie...
"Odważny to nie ten, który się nie boi. To ten, który wie, że są rzeczy ważniejsze niż strach"
Ars longa, vita brevis
|
|
| 16.05.2012 16:01 |
|