onionmen
Zaglądający na forum
Liczba postów: 24
Dołączył: 16-07-2011
Reputacja: 0 Neutralna
|
coś się dziać musi
Nie powiem, że nie chciałbym inaczej
nie powiem, że żyję głupio raczej
i czekam na coś co się nie wydarzy,
coś, co mi się w głowie od urodzenia marzy
i straszne w mózgu rodzą się myśli,
że to nie sen, że to mi się nie przyśni
Podobno marzenia wielką siłę mają,
szczęście do siebie przyciągają,
lecz ten co ciągle marzy
spełnić tych marzeń się nie odważy
i wciąż będzie czekał aż samo się spełni
ach, to nie jest bajka, tu nie pomoże księżyc w pełni
Nie! nasz mózg nie jest głupi,
coś się dziać musi,
więc jedno nasuwa się pytanie,
czy jeżeli już coś się stanie
to na jakie się nasze życie zmieni,
cóż, może znowu trzeba zacząć srać wśród zieleni
We all live in our yellow submarine
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.01.2012 19:29 przez onionmen.)
|
|
| 28.01.2012 10:45 |
|
puertarica
puertarica
Liczba postów: 69
Dołączył: 26-12-2011
Reputacja: 0 Neutralna
|
RE: coś się dziać musi
Hmm... Ten wiersz kojarzy mi się z jakąś piosenką, coś w stylu Grubsona. Rozbawił mnie ostatni wers. 
Przyjemny, pomimo tego, że wg mnie nie jest o niczym konkretnym, tylko takie gdybanie. Dobrze się go czyta, ale szału ni ma.
Co do błędów to w drugiej linijce pierwszej zwrotki usuń spację przed przecinkiem i zrób ją po przecinku oraz "żyje" zamień na "żyję", bo jak się domyślam piszesz tu jako "ja". Natomiast w pierwszej linijce drugiej zwrotki słowo "siłe" zgubiło "ę". Za to w drugiej linijce nie pasuje mi zbytnio "przeciągają" i zastąpiłabym je słowem "przyciągają".
I pomyśl nad stosowaniem dużych liter na początku zdań, czy też zwrotek oraz nad interpunkcją.
Pozdro
Sprawiedliwość musi spoczywać, inaczej chwieje się waga i sprawiedliwy wyrok staje się niemożliwy. Józef K.
|
|
| 28.01.2012 13:47 |
|
julianna
pudełkomania
Liczba postów: 61
Dołączył: 12-11-2011
Reputacja: 0 Neutralna
|
RE: coś się dziać musi
Przeczytałam- skomentuję. Choć z lekką nutką dezorientacji, ponieważ sama nie wiem, co sądzić o tym wierszu. Jak dla mnie to trochę takie masło maślane. Jest człowiek- myśli i marzy. Bez konkretnej puenty. Czytam i czytam, aby zapamiętać o czym on jest, lecz jakoś totalnie przechodzę obok... i już nic nie pamiętam. Może gdyby był krótszy, zawarty w kilku słowach. Sens i pomysł, które są w porządku, kompletnie odbiegają od ujęcia tego w jedną, spójną całość.
Jeśli o ostatni wers chodzi to bardzo nie lubię kiedy w poezji, niepotrzebnie, pojawia się choćby mały wulgaryzm. W tym wypadku uważam to słowo za zbędne, bo kiedy cały wiersz jest cały czas o tym samym, to ten wers jakoś burzy całość, której w sumie nie udało Ci się z powodzeniem zbudować.
Pozdrawiam i czekam na kolejne (lepsze!  ) utwory.
Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia
Żeby umieć żyć.
|
|
| 28.01.2012 16:12 |
|